Ważne sprawy

Zmiany, zmiany, zmiany... Co czeka szkoły w Roszkach, Gorzupi, Świnkowie i oddział filialny w Brzozie?

Zmiany, zmiany, zmiany... Co czeka szkoły w Roszkach, Gorzupi, Świnkowie i oddział filialny w Brzozie?
Zdjęcie: Archiwum redakcji, Facebook, Google Maps

W Internecie rozpętała się burza na wieść o planowanych zmianach w sieci szkół podstawowych, które zamierzają przeprowadzić władze gminy Krotoszyn. W dotychczasowej formie miałyby przestać funkcjonować szkoła filialna w Brzozie oraz placówki w Gorzupi, Roszkach i Świnkowie.

Na terenach wiejskich w gminie Krotoszyn funkcjonuje dziewięć szkół podstawowych oraz jeden oddział filialny krotoszyńskiej Ósemki w Brzozie. Po zmianach, które proponuje obecna władza miałoby to ulec zmianie, bowiem planowana od nowego roku szkolnego reorganizacja dotyczy placówek wiejskich.

 

Działania naprawcze w krotoszyńskiej oświacie

- Bezpośrednią przyczyną do analizy kondycji ekonomicznej oświaty w naszej gminie, był czas przygotowania budżetu dla Krotoszyna na 2025 rok. W projekcie, a teraz już w uchwalonym budżecie okazało się, że koszty oświatowe przekroczyły 50% kosztów całej gminy. Nigdy wcześniej nie mieliśmy takiego wskaźnika, a patrząc na dane z podobnych Krotoszynowi gmin, okazuje się, że nasza sytuacja jest zdecydowanie najtrudniejsza. Zmusza i zobowiązuje nas to do dokonania działań naprawczych. Będą miały charakter długofalowy, przeprowadzony nie drogą rewolucji, a poprzez przekształcanie i zmniejszanie kosztów nie tylko w wydatkach oświatowych ale również w administracji jak i pozostałych wydatków bieżących - informuje Cezary Grenda, wiceburmistrz Krotoszyna.

 

Ograniczenie kosztów, poprawa potencjału i efektów edukacyjnych

C. Grenda zwraca także uwagę na dramatyczny spadek ilości urodzeń w gminie. - Dane pokazują ciągłą tendencje spadkową. W roku 2017 w gminie urodziło się niecałe 480 dzieci, a w roku 2023 mniej niż 270. W poprzednim 2024 tak samo. Niestety, nic nie wskazuje na to, że ten trend się odwróci. Wszystko to, zmusza nas do reakcji już dziś (aby Polak nie był mądry po szkodzie), tak aby ograniczać koszty, poprawiając równocześnie potencjał i efekty edukacyjne - wskazuje. - Tego wszystkiego nie sposób zrobić bez analizy siatki szkół gminnych oraz arkuszy organizacyjnych poszczególnych szkół. Są to czynniki, które wpływają bezpośrednio na wysokość ponoszonych kosztów w stosunku do dochodów, które zależą od ilości uczniów - dodaje.

 

Propozycje dla Roszek, Gorzupi i Świnkowa

Władze Krotoszyna przekonują, że przeanalizowały dokładnie siatkę szkół pod kątem potrzeb - czyli oddziały przedszkolne, dziewięć szkół na terenach wiejskich oraz sześć placówek miejskich.

- Na terenach wiejskich mamy pięć szkół z tzw. pełną bazą oświatową tj. budynkiem szkoły z odpowiednim zapleczem klas, boiskiem sportowym, w niektórych przypadkach nawet ze sztuczną nawierzchnią i salą sportową do zajęć z wychowania fizycznego. Dopuszczone do użytku ostatnimi czasy dwie nowoczesne sale sportowe w Biadkach i Orpiszewie o wymiarach 26mx14m, wydatnie zwiększają potencjał edukacyjny na terenach wiejskich. Oprócz w/w szkół pełny pakiet oferty edukacyjnej mamy jeszcze w Benicach, Kobiernie i Chwaliszewie. Wskazując ten potencjał, chcemy go zabezpieczyć, na ile można na przyszłość aby był w pełni wykorzystany. Biorąc pod uwagę te dane zaproponujemy Radzie Miejskiej przekształcenie szkół w Roszkach, Gorzupi i Świnkowie w szkoły filialne z nauczaniem początkowym i oddziałami przedszkolnymi. Co do szczegółów zostaną one przekazane poszczególnym środowiskom zainteresowanym na spotkaniach z nimi - wskazuje wiceburmistrz.

 

Co z placówką w Brzozie?

- Odbyłem już rozmowy z dyrektorami tych szkół, nakreślając im te problemy i plany. Zostały ustalone daty Rad Pedagogicznych, podczas których omówimy sprawy nauczycielskie i administracyjne. W następnej kolejności poproszę sołtysów, o zorganizowanie spotkań z mieszkańcami w Roszkach, Gorzupi i Świnkowie, celem przedstawienia całej sytuacji. Spotkam się również z dyrekcją Szkoły Podstawowej nr 8 i kierownictwem szkoły w Brzozie na którym omówimy przyszłość filii. Będziemy tam proponować utrzymanie tylko oddziału przedszkolnego dla dzieci 3, 4, 5 i 6-letnich - zaznacza D. Grenda i dodaje, że za kondycje oświaty w gminie odpowiadamy wszyscy, całe środowisko szkół naszej gminy. Będę prosił wszystkich dyrektorów naszych szkół, o włączenie się w ten proces. Ich odpowiedzialność i pomoc, jest niezbędna, choćby w kontekście zatrudnienia nauczycieli oraz planowania organizacji pracy szkół w nowym roku szkolnym 2025/26.

Tam gdzie proponowane zmiany będą największe samorząd chce uruchomić program dla animacji w podtrzymaniu działań kulturalnych dla mieszkańców, które do tej pory gwarantowała szkoła.

 

Czy to się uda?

Pierwsze pytanie - czy te wyjaśnienia i argumenty trafią do społeczności wiejskiej? Już dziś wydaje się, że ciężko będzie do tego przekonać rodziców i mieszkańców. Szkoła na wsi, to przecież często centrum nie tylko oświatowe, ale kulturalne i sportowe, a ingerowanie w tę strukturę funkcjonującą od lat musi tam budzić wielkie obawy.

Po drugie - czy koalicja rządząca w pełni poprze te zmiany? To okaże się zapewne podczas najbliższej sesji. Warto dodać, że to właśnie wśród tych radnych znajdują się osoby na co dzień mocno związane z gminną oświatą...

Z pewnością jeszcze powrócimy z tym tematem na naszych łamach.




Z regionu


Czytaj również

iKrotoszyn.pl reklamy
ZAKĄTEK ZDROWIA

iKrotoszyn.pl reklamy
PIOTROWSCY - MAXSERWIS KROTOSZYN

iKrotoszyn.pl reklamy
LAGWOOD4

iKrotoszyn.pl reklamy
Polub nas na Facebooku - ikrotoszyn.pl

iKrotoszyn.pl reklamy