Nie był to jednak jedyny nieodpowiedzialny kierowca, który tak "hucznie" witał Nowy Rok.
30 grudnia policjanci z Komisariatu Policji w Koźminie Wielkopolskim udali się do miejscowości Wyrębin. Na miejscu ujawnili znajdujący się w polu pojazd, a w nim kierowcę. Wstępnie ustalili, że kierowca stracił panowanie nam prowadzonym pojazdem, a następnie zjechał z drogi i wylądował w polu. - Za kierownicą audi siedział 32-letni mieszkaniec powiatu krotoszyńskiego. Mężczyzna w wyniku tego zdarzenia na szczęście nie odniósł żadnych obrażeń. Kierujący podróżował sam. Policyjne badanie alkomatem wykazało w jego organizmie prawie 1,5 promila - informują mundurowi.
W sylwestra służby interweniowały na ul. Floriańskiej w Koźminie Wielkopolskim. Ze zgłoszenia wynikało, że pojazd uderzył w słup energetyczny. - Policjanci na miejscu ustalili, że pojazdem marki Dacia kierował 21-letni mieszkaniec powiatu krotoszyńskiego. Okazało się, że kierował on w stanie nietrzeźwości. Badanie alkomatem wykazało 1,7 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyznę przewieziono do krotoszyńskiego szpitala na badania, gdzie potwierdzono, że znajdował się także pod działaniem środków prawnie zakazanych - wyjaśniają policjanci.
Z kolei w Nowy Rok, dzielnicowy z Komisariatu Policji w Koźminie Wielkopolskim w miejscowości Staniew zatrzymał do kontroli drogowej pojazd marki Volkswagen. Kierowca tego pojazdu, 45-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego, również znajdował się w stanie nietrzeźwości z wynikiem 1,9 promila alkoholu.
- Mężczyźni odpowiedzą teraz przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co grozi im kara pozbawienia wolności do lat 3, wysoka kara pieniężna oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów - podaje policja.

































