Do zdarzenia doszło 5 stycznia. Wówczas dyżurny krotoszyńskiej komendy otrzymał zgłoszenie od osoby przechodzącej ulicą blisko centrum, że w kamienicy, w jednym z niezamieszkałych mieszkań pali się światło. Zdaniem przechodnia mogło to oznaczać, że ktoś może w tym mieszkaniu przebywać nielegalnie.
- Interweniujący funkcjonariusze na miejscu potwierdzili uszkodzone drzwi wejściowe, a we wnętrzu mieszkania ujawnili trzech mężczyzn. Ponadto znaleźli zdemontowane grzejniki oraz inne elementy miedziane składowane w jednym z pomieszczeń przygotowane do wywozu i sprzedaży. W trakcie interwencji mężczyźni nie przyznali się do uszkodzenia mienia oraz kradzieży. Cała trójka znajdowała się pod wpływem alkoholu. Zostali oni przewiezieni do krotoszyńskiej komendy, gdzie po wytrzeźwieniu zostali przesłuchani na powyższą okoliczność. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 39-latkowi oraz 44-latkowi zarzutów włamania, naruszenia miru domowego oraz uszkodzenia mienia, do których się przyznali - informuje asp. sztab. Paulina Potarzycka, zastępca oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie.
7 stycznia Prokuratura Rejonowa w Krotoszynie zastosowała wobec mężczyzn środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru. Mienie w postaci grzejników oraz innych elementów miedzianych w całości odzyskano.

































