iKrotoszyn.pl reklamy
Ferma lisów pod Krotoszynem

W klatkach leżały rozkładające się zwłoki dziesiątek zwierząt, niektóre były częściowo zjedzone przez inne... (drastyczne zdjęcia)

2022-11-23 08:11:00
Zdjęcie: Stowarzyszenie Otwarte Klatki

Zapadł wyrok w sprawie zagłodzonych lisów z fermy pod Krotoszynem. Właściciel fermy przebywał w zakładzie karnym. W tym czasie zwierzętami miała zajmować się jego żona, która jednak nie podołała temu zadaniu i pozostawiła lisy bez opieki. Wyrokiem sądu została skazana na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata.

 


Wyrokiem sądu pierwszej instancji za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem oraz uśmiercenie zwierząt bez uprawnień oskarżona Monika O. została skazana na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Oskarżony Grzegorz Z., który zabił ok. 130 lisów poprzez porażenie prądem, nie mając do tego uprawnień, otrzymał karę 6 miesięcy ograniczenia wolności polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cel społeczny w wymiarze 20 godzin miesięcznie.

Jesienią 2020 roku aktywiści Stowarzyszenia Otwarte Klatki i krotoszyńskiego oddziału TOZ przeprowadzili interwencję na fermie lisów w Durzynie pod Krotoszynem po tym, jak otrzymali zgłoszenie od mieszkańców o błąkających się po okolicy lisach. Na miejscu zastali szokujący widok – w klatkach leżały rozkładające się zwłoki dziesiątek zwierząt, niektóre były częściowo zjedzone przez inne lisy. Około 130 martwych lisów leżało ułożonych w klatkach, zostały one zabite poprzez porażenie prądem. Jak się okazało podczas procesu, osoba, która zabiła zwierzęta, nie miała do tego uprawnień i czerpała wiedzę z Internetu na dzień przed zabijaniem lisów.

Część lisów była w stanie agonalnym (dwa zostały uśpione na miejscu przez lekarza weterynarii). Po fermie chodziły także lisy, którym udało się uciec z klatek – poszukiwały jedzenia w odchodach. Okazało się, że ferma funkcjonowała nielegalnie przez wiele lat.

Aktywiści uratowali 21 lisów, ponad 40 lisów decyzją Powiatowego Lekarza Weterynarii w Krotoszynie, trafiła na fermę w innym powiecie. Kontrola ich stanu zdrowia wykazała znaczne wychudzenie.

Sprawa została złożona do prokuratury, a 3 listopada zapadł wyrok.

Angelika Kimbort, radczyni prawna reprezentująca Stowarzyszenie Otwarte Klatki, komentuje: Kara ograniczenia wolności poprzez wykonywanie nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne dla jednego ze sprawców jest słuszna. To młoda osoba, która nie żyła z hodowli, a jedynie pomagała w uśmiercaniu zwierząt, najprawdopodobniej kierując się chęcią pomocy w tej konkretnej, trudnej sytuacji. Sprawca tę karę zdecydowanie odczuje i to paradoksalnie dotkliwiej niż Monika O., którą sąd potraktował nader łagodnie. W sprawie istniały wprawdzie okoliczności łagodzące, jednak trzeba pamiętać, że zarzut dotyczył znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem, a oskarżona, mając siłę na uśmiercenie 130 lisów, jednocześnie nie podjęła żadnych sensownych działań, aby uchronić pozostałe kilkadziesiąt zwierząt przed okrutną śmiercią głodową. Wystarczyłby jeden telefon do Powiatowej Lekarz Weterynarii, że pani jednak nie daje sobie rady z opieką nad zwierzętami i mogłaby nastąpić relokacja zwierząt lub można było zorganizować wcześniejsze humanitarne ich uśmiercenie.

– Sprawa lisów z Durzyna świetnie obrazuje, dlaczego w Polsce konieczne jest wprowadzenie zakazu hodowli zwierząt na futro. Nawet w przypadku tak ogromnego zaniedbania i doprowadzenia do śmierci głodowej kilkudziesięciu zwierząt hodowcy pozostają praktycznie bezkarni. Jedynym rozwiązaniem, aby nigdy więcej taka sytuacja nie miała miejsca i aby zakończyć cierpienie milionów zwierząt hodowanych na futro, jest wprowadzenie zakazu hodowli zwierząt na futro w Polsce – dodaje Marta Korzeniak ze Stowarzyszenia Otwarte Klatki.

 

Trwa zbiórka podpisów pod Europejską Inicjatywą Obywatelską Fur Free Europe, której celem jest wprowadzenie zakazu hodowli zwierząt na futro w Unii Europejskiej – można ją podpisać na stronie: www.europabezfuter.pl

Źródło: Stowarzyszenie Otwarte Klatki




Elektroniczne Biuro Obsługi Klienta PGKiM Sp. z o.o.

Czytaj również

OSK PAWEL PIETRZAK KROTOSZYN PRAWO JAZDY
SŁOWIK - SPRZEDAŻ CHOINEK KROTOSZYN
4yourcar - Sklep Motoryzacyjny w Krotoszynie
Polub nas na Facebooku - ikrotoszyn.pl
REKLAMA W DODATKU
CONDITOR UBEZPIECZENIA KROTOSZYN
OSK AS Krotoszyn | Maria i Zenon Maśniakowie | Kursy na prawo jazdy | Kategorie AM, A1, A2, A, B, E/B
Kurczak z rożna | Smażalnia ryb | Imprezy | BAR u ŻABY - Koźmin Wlkp.