27 sierpnia, w godzinach porannych, policjanci Wydziału Kryminalnego udali się do miejsca, w którym prawdopodobnie mogła przebywać osoba poszukiwana. - Po wejściu do mieszkania zatrzymali 38-letniego mężczyznę, mieszkańca powiatu krotoszyńskiego, celem doprowadzenia do zakładu karnego i odbycia kary pozbawienia wolności w wymiarze 5 miesięcy za popełnione wcześniej przestępstwa - informuje policja.
- Tego samego dnia o godz. 14.30, policjanci ogniwa patrolowo-interwencyjnego zostali wezwani na interwencję do mieszkania w jednej w krotoszyńskich kamienic. Kobieta zgłosiła, że jej partner wrócił z Holandii i wszczął awanturę. Policjanci po przybyciu na miejsce uzyskali od kobiety informację, że jej partner od 5 miesięcy przebywał poza granicami kraju w celach zarobkowych, nagle wrócił i zaczął się awanturować, a ona się go po prostu boi. Policjanci sprawdzili mężczyznę w policyjnych bazach danych okazało się, że 35-latek jest osobą poszukiwaną do odbycia kary pozbawienia wolności na okres ponad 2 lat. Obaj mężczyźni zostali już przetransportowani do zakładu karnego - podają mundurowi.
Podstawy poszukiwań są różne. Oprócz listów gończych, sądy i prokuratury wydają zarządzenia, postanowienia i nakazy doprowadzenia, celem których jest ustalenie miejsca pobytu osób poszukiwanych lub przeprowadzenie z nimi czynności procesowych.
Policjanci ujawniają poszukiwanych w różnych okolicznościach. Część z nich zatrzymywana jest w miejscu zamieszkania, inni "wpadają" podczas legitymowania w związku z popełnionymi wykroczeniami. Zdarzają się również sytuacje, gdzie poszukiwani zatrzymywani są przed policjantów właśnie podczas zgłoszonych interwencji domowych. Statystyki zatrzymań poszukiwanych potwierdzają jednak, że nie da się uniknąć odpowiedzialności.

































