Zawody rozegrano w ośmiu kategoriach wiekowych:
- powyżej 35 lat (rok urodzenia 1990 i starsi)
- powyżej 40 lat (rok urodzenia 1985 i starsi)
- powyżej 45 lat (rok urodzenia 1980 i starsi)
- powyżej 50 lat (rok urodzenia 1975 i starsi)
- powyżej 55 lat (rok urodzenia 1970 i starsi)
- powyżej 60 lat (rok urodzenia 1965 i starsi)
- powyżej 65 lat (rok urodzenia 1960 i starsi)
- powyżej 70 lat (rok urodzenia 1955 i starsi)
W dwóch z nich ponownie wystąpili krotoszynianie. W kategorii +35 Łukasz Karpiewski, obecnie siatkarz Mistrzów Wielkopolski - drużyny ROsmosis-Wawrzyniak KKS Astra Krotoszyn. Z kolei w rywalizacji +60 wziął udział Paweł Radojewski, starosta krotoszyński. Warto zaznaczyć, że obaj panowie bronili tytułów mistrzowskich zdobytych w ubiegłym roku. Niestety, tym razem nie udało się im stanąć na najwyższym stopniu podium, jednak ich udziałem stały się medale z nieco mniej szlachetnego kruszcu.
Srebro dla Łukasza Karpiewskiego
I tu warto wrócić pamięcią do 2024 r. Wówczas w kategorii +35 w zespole BEL-POLL OSSA Polska Oława wystąpił Ł. Karpiewski. W meczu o pierwsze miejsce jego drużyna nie dała szans swoim przeciwnikom - MMKS Dąbrowa Górnicza. Z kolei w 2023 r. Łukasz reprezentował barwy JSW Jastrzębie Borynia, debiutując w tych rozgrywkach i plasując się wraz ze swoją drużyną na drugim miejscu.
W tym roku drużyna Łukasza OSSA Oława, zdobyła tytuł wicemistrzowski.
- Jako obrońcy tytułu Mistrza Polski w kat. +35 Rajkowski Budownictwo OSSA Oława do turnieju przystępowaliśmy w roli faworytów i od samego początku potwierdzaliśmy swoją klasę. W piątek i sobotę rozegraliśmy komplet spotkań fazy grupowej bez straty seta, pokazując solidną i zgraną siatkówkę. Półfinał również zakończył się naszym pewnym zwycięstwem, co dało nam awans do wielkiego finału, gdzie czekała na nas mocno wzmocniona drużyna z Warszawy - zasilona aktualnymi zawodnikami oraz zawodnikami z doświadczeniem w Plus Lidze. To właśnie w finale, po raz pierwszy w turnieju, przyszło nam oddać sety rywalom. Mimo ambitnej walki i wielu emocjonujących akcji, ostatecznie musieliśmy uznać wyższość przeciwników. Choć nie udało się obronić tytułu, jesteśmy dumni ze srebrnego medalu, ze swojej postawy i drogi, jaką przeszliśmy w tych mistrzostwach. Pokazaliśmy charakter, zaangażowanie i ducha drużyny. Za rok wrócimy silniejsi i znów powalczymy o złoto - zapewnia Ł. Karpiewski.
Wyniki powyżej 35 lat
- XXL Warszawa
- Rajkowski Budownictwo OSSA Oława
- MMKS Dąbrowa Górnicza
Brąz dla Pawła Radojewskiego
Z kolei drużyna Progress Września, w składzie z P. Radojewskim, broniła tytułu mistrzowskiego w kategorii +60. Zespół ten złożony jest z zawodników z Poznania, Wrześni, Gniezna, Kalisza, Turku i oczywiście Krotoszyna. Ta drużyna to bezwzględny faworyt w tej kategorii, bowiem dwukrotnie pod rząd w latach 2023 i 2024, zdobywała mistrzostwo. A po raz pierwszy zawodnicy tego zespołu na najwyższym stopniu podium na tej imprezie stanęli już w 2018 r. Biorąc pod uwagę tegoroczny brąz, to łącznie drużyna starosty krotoszyńskiego zdobyła siódmy medal w mistrzostwach masters.
- W tym roku straciliśmy trzech podstawowych zawodników, wzmocniliśmy się jednym i nie mieliśmy aż tyle okazji, by wspólnie pograć, ale pojechaliśmy na mistrzostwa. Mimo wszystko, czuliśmy się mocni, jednak w tym roku w naszej grupie wylądował Jastrzębski Węgiel. Jest to bardzo mocny zespół, więc biorąc pod uwagę fakt, że z grupy wychodzą dwie drużyny, to pozostałe trzy walczyły faktycznie o jedno miejsce. Udało się nam je zdobyć i awansować do półfinału. Tam niestety, przegraliśmy 1:2 z zespołem Old Stars Nałęczów. Z kolei w meczu o trzecie miejsce, byliśmy bardzo zdeterminowali i wygraliśmy 2:0. Te mistrzostwa były dla nas w tym roku, takie trochę w kratkę. W przyszłym będziemy oczywiście chcieli zagrać lepiej. Być może uda się nam wzmocnić nasz zespół, ale jeszcze za wcześnie, żeby o tym mówić - podsumowuje P. Radojewski.
Wyniki powyżej 60 lat
- JSW Jastrzębski Węgiel
- Old Stars Nałęczów
- Progress Września
Warto dodać, że w zawodach udział wzięła także inna trójka krotoszynian: Sławomir Kaczmarek, Mariusz Cieślak i Grzegorz Wiertlewski, którzy wystąpili w zespole Bricomarche Kościan w kategorii +50. Ostatecznie nie udało im się jednak awansować do strefy medalowej.
Zdjęcia: Facebook - Piotr Sumara MPM, Progress, Ł. Karpiewski






































