Pod kołami ciężarówki zginął młody krotoszynianin. - Niestety, mimo akcji reanimacyjnej, mężczyzna zmarł - informuje wroclaw.pl.
- Z głębokim smutkiem i niedowierzaniem żegnamy Dawida Sasina - wychowanka naszego klubu. Odszedł od nas młody człowiek, zawodnik, kolega i przyjaciel, który na zawsze pozostanie w pamięci naszej sportowej rodziny. Jego zaangażowanie, uśmiech i charakter sprawiały, że był wyjątkową częścią naszej drużyny - napisał na fanpgage'u UKS Piast Krotoszyn.
Tak swojego wychowanka na fanpage'u UKS Piast wspomina trener Piotr Robakowski:
Z ogromnym smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci mojego wychowanka.
Był wyjątkowym chłopakiem – sympatycznym, pracowitym i inteligentnym. Miałem zaszczyt towarzyszyć mu w sportowej drodze i widzieć, jak rozwija się jako zawodnik i człowiek.
Razem z drużyną zdobywał medale Mistrzostw Wielkopolski. Jednym z najpiękniejszych momentów było zdobycie brązowego medalu Mistrzostw Polski szkół podstawowych.
Ale dziś sport schodzi na drugi plan…
Dla mnie pozostanie przede wszystkim dobrym, wartościowym chłopakiem, którego życie zakończyło się zdecydowanie za wcześnie.
Rodzinie i bliskim składam szczere wyrazy współczucia.
































