Ciekawostki

Tradycyjne przedświąteczne spotkanie ułanów z sybirakiem

Tradycyjne przedświąteczne spotkanie ułanów z sybirakiem

Tradycyjnie w niedzielę palmową, przedstawiciele Stowarzyszenia Rodzina Ułańska w Krotoszynie odwiedzili w Domu Pomocy Społecznej w Baszkowie, jedynego krotoszyńskiego sybiraka Czesława Herbę.

Jak zawsze radość i rozmowy z pensjonariuszami wywoływały wielkie poruszenie w DPS-ie.

- Pan Czesław Herba w doskonałej kondycji opowiadał o czasach kiedy pracował w Zakładach Mięsnych w krotoszyńskiej rzeźni i przetwórni. Wzruszony wspominał kierownika Edwarda Wesołowskiego, doskonałego fachowca, a jednocześnie człowieka, który pomagał wielu ludziom, a w szczególności sybirakom, którym trudno było znaleźć jakiekolwiek zatrudnienie w powojennych czasach - mówi Andrzej Wesołowski, prezes Stowarzyszenia Rodzina Ułańska w Krotoszynie.

To właśnie kierownik Wesołowski - wspominał Czesław Herba - pomógł mu podjąć pracę i tym samym zamieszkać w Krotoszynie. Warto dodać, że o tych czasach sybirak pisze w swoich książkach.

- W podziękowaniu za pyszny chleb, nasz kolega ułan Witold Jędrzejak, otrzymał dedykowaną książkę autorstwa Czesława Herby, celem dostarczenia jej piekarzowi, który odnalazł starą recepturę wypieku chleba i przekazał panu Herbie własnoręcznie wypieczone bochenki, których zapach i smak przywołały wspomnienia jego rodzinnego domu. Po kilkugodzinnej rozmowie nadeszła pora rozstania. Żegnając się wiemy, że wkrótce do Baszkowa znów przyjedziemy. Życzeń wielkanocnych dla ułanów od pana Czesia było wiele - relacjonuje A. Wesołowski.





Z regionu


Czytaj również