Do pożaru doszło 23 grudnia po godz. 16.00. Do zdarzenia zadysponowano trzy zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Krotoszynie oraz pojazdy gaśnicze z OSP w Krotoszynie i Kobiernie.
- W momencie dojazdu na miejsce zdarzenia Kierujący Działaniami Ratowniczymi w przeprowadzonym rozpoznaniu ustalił, że palą się materiały składowane w pomieszczeniu kotłowni, gdzie występuje duże zadymienie. Właściciel podjął próbę gaszenia pożaru przy użyciu gaśnic proszkowych, która okazała się nieskuteczna - informuje mł. kpt. Mateusz Dymarski, zastępca oficera prasowego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie.
- Po zabezpieczeniu terenu działań strażacy wyposażeni w aparaty ochrony dróg oddechowych oraz kamerę termowizyjną wprowadzili do wnętrza pomieszczenia prąd gaśniczy sprężonej piany, prowadząc działania w natarciu na źródło pożaru. Po stłumieniu ognia celem usunięcia gazów pożarowych rozpoczęto nadciśnieniową wentylację za pomocą wentylatora oddymiającego. W momencie poprawy warunków pożarowych w kotłowni przystąpiono do usuwania materiałów palnych na zewnątrz obiektu. Do czasu zakończenia akcji gaśniczej wyznaczona rota wyposażona w urządzenia pomiarowe stale monitorowała pomieszczenia przylegające do i części objętej działaniami - podaje M. Dymarski.
Po likwidacji zagrożenia działania trwające łącznie blisko dwie godziny zakończono. - Dzięki przytomnej reakcji właściciela oraz osób postronnych, a także szybkiej i sprawnej akcji gaśniczej straty w mieniu udało się zminimalizować.



































