- Ta z pozoru skromna inwestycja ma jednak bardzo duży wpływ na poprawę bezpieczeństwa dla wszystkich jej użytkowników, a zwłaszcza korzystających z różnego rodzaju dużych pojazdów i maszyn rolników, którzy niejednokrotnie mieli problem podczas manewru mijania się. Co ważne w protokole z odbioru zapisano potrzebę utwardzenia pobocza także z drugiej strony drogi - podaje krotoszyński magistrat.
Podczas realizacji tego zadania wykorytowano pobocze, które nasypano i utwardzono z mieszanki granitowej, a następnie posypano grypsem bazaltowym.




































