W sobotę dyżurny krotoszyńskiej policji został powiadomiony o zdarzeniu, do którego doszło na jednej z ulic w Koźminie Wielkopolskim. Natychmiast wysłał tam patrol. Kiedy policjanci przyjechali na miejsce, zastali pokrzywdzoną.
- Na miejscu przestępstwa funkcjonariusze wykonali szereg czynności zmierzających do ustalenia sprawcy. Z ustaleń policjantów wynikało, że napastnik zaczepił kobietę na ulicy, przytrzymał ją, następnie szarpał i przewrócił na ziemię. Potem zabrał kobiecie kurtkę, torebkę z zawartością telefonu i uciekł - informuje asp. sztab. Piotr Szczepaniak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie.
Informacje zebrane przez policjantów pozwoliły wytypować podejrzanego.
- Okazało się, że nie zamieszkuje pod ostatnim adresem zameldowania, udało się jednak potwierdzić jego tożsamość. Policjanci z wydziału kryminalnego cały czas poszukiwali podejrzanego. Kryminalni zatrzymali 57-latka po niespełna 48 godzinach od zdarzenia i umieścili go w policyjnym areszcie - wyjaśnia P. Szczepaniak.
Mężczyzna, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, usłyszał zarzut rozboju, za co grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności. Sąd zastosował wobec mężczyzny policyjny dozór.



































