Wielkopolska bardzo silnie odczuwa pogłębiające się problemy wodne. Powszechnie mówi się, że nasz region stepowieje. Aby przeciwdziałać tym procesom Nadleśnictwo Krotoszyn już od wielu lat włącza się w kolejne programy małej retencji i buduje różne urządzenia zapobiegające odpływowi wody opadowej. Najczęściej są to zastawki na rowach melioracyjnych i różnego rodzaju zbiorniki wodne. W ubiegłym roku zakończyliśmy prace związane z poprawą warunków wodnych w leśnictwie Smoszew, w ramach projektu „Kompleksowa renaturyzacja mokradeł oraz odtwarzanie naturalnych wilgotnych siedlisk przyrodniczych na terenach ochronnych Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu przez zwiększanie retencyjności wodnej oraz spowalnianie odpływu wód”. Wybudowaliśmy 4 progi piętrzące oraz 1 nową zastawkę. Dodatkowo odnowiliśmy 4 już istniejące zastawki i wykonaliśmy niezbędne prace ziemne. Efekty tych prac już są widoczne, woda została zatrzymana i nasącza wilgotne siedliska leśne.
Przed dwoma laty prowadziliśmy prace w leśnictwach Starylas, Jelonek i Bażantarnia. Zbudowaliśmy 16 zastawek i dwa zbiorniki wodne. W samych stawach możemy zmagazynować prawie 8 tysięcy metrów sześciennych wody, a dodatkowo każda z zastawek spowalnia odpływ powierzchniowy, dzięki czemu więcej wody zostanie w lesie.
Również dzięki naszym działaniom odżył Mszar Bogdaniec, który był już skrajnie zagrożony ze względu na doskwierający mu brak wody. Złożyliśmy wniosek do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o zgodę na wykonanie prac niezbędnych dla uratowania torfowiska, który został rozpatrzony pozytywnie. Rozważne działania pod czujnym okiem specjalisty herpetologa spowodowały, że na mszar wróciło życie. Znowu łanowo zakwitła wełnianka, a wiosną i latem można zasłuchać się w niesamowite koncerty przyrody. Dla wygody odwiedzających rezerwat wybudowaliśmy kładkę prowadzącą do wieży widokowej umożliwiającej obserwacje roślin i zwierząt zamieszkujących mszar.

































