Wybory samorządowe 2024

Sławomira Kalak, kandydatka na burmistrza Krotoszyna: „Ta władza obrosła już mchem politycznym, zmurszałym mchem”

Sławomira Kalak, kandydatka na burmistrza Krotoszyna: „Ta władza obrosła już mchem politycznym, zmurszałym mchem”

Sławomira Kalak, to kandydatka Prawa i Sprawiedliwości na stanowisko burmistrza Krotoszyna. Krotoszynianka od pokoleń, radna miejska i nauczycielka prosi o głos w nadchodzących wyborach samorządowych.

Sławomira Kalak wywodzi się z krotoszyńskiego mieszczaństwa i z dumą dodaje, że pochodzi z rodziny o głębokich tradycjach patriotycznych i narodowowyzwoleńczych. Całe swoje życie zawodowe związana jest z placówką oświatową przy alei Powstańców Wielkopolskich w Krotoszynie. Przez 16 lat kierowała Gimnazjum nr 1, Zespołem Szkół nr 3 (SP1 i G1), a od 2017 roku, gdy wróciły 8-klasowe szkoły podstawowe, SP1. W 2018 r. została radną Rady Miejskiej w Krotoszynie i zrezygnowała z funkcji dyrektora szkoły na rzecz sprawowania mandatu radnej. Dziś, Sławomira Kalak ubiega się o stanowisko burmistrza Krotoszyna. Co ma do zaoferowania wyborcom?

 

Pierwsze pytanie wydaje się dość banalne. Dlaczego Pani kandyduje?

Krotoszyn wymaga znaczącego zwrotu, nowej jakości. Jeżeli jakaś formacja rządzi od 30 lat, to dla zwykłej higieny politycznej powinna się zmienić! Ta władza obrosła już mchem politycznym, zmurszałym mchem. Kandyduję, bo od wielu lat nie godzę się na politykę aktualnej koalicji SIO/PSL/OPS, rządzącej naszą gminą. Od lat jestem zaangażowana w krotoszyńską politykę samorządową i widzę, że nasza gmina nie rozwija się tak, jak powinna. Kandyduję też dlatego, że jestem kobietą, a nigdy jeszcze Krotoszyn nie miał kobiety burmistrza. Kobiety są świetnymi organizatorkami, zapewniają stabilizację i bezpieczeństwo.

Praca burmistrza, to jednak zupełnie inny wymiar działania, niż praca w szkole. Podoła Pani nowym obowiązkom?

Szanowni Państwo, jako dyrektor szkoły i jako radna poznałam pracę samorządową, w której aktywnie uczestniczyłam, składając liczne wnioski, interpelacje i zapytania. Rozwiązywałam liczne problemy mieszkańców i gminy. Wiele też razy musiałam spierać się z nieprawidłową lub niesprawiedliwą polityką aktualnej koalicji SIO/PSL/OPS, często skutecznie. Z kolei za mojej kadencji dyrektorskiej szkoła na alei Powstańców Wielkopolskich w Krotoszynie zmieniła swoje oblicze, uczestniczyliśmy w życiu Krotoszyna, np. w jarmarkach i kiermaszach świątecznych, uroczystościach patriotycznych i imprezach sportowych. Mogłabym dużo na ten temat powiedzieć, ale nadmienię tylko, że za mojej kadencji dyrektorskiej przy szkole powstała hala widowiskowo-sportowa oraz doszło do kapitalnego remontu tej placówki w ramach programu rewitalizacji Śródmieścia. Uważam więc, że wykazałam się umiejętnościami organizacyjnymi i zarządczymi i twierdzę, że podołam obowiązkom burmistrza Miasta i Gminy Krotoszyn!

Przejdźmy więc do konkretów. Od jakich działań, po wygranych wyborach na burmistrza Krotoszyna, rozpocznie Pani swoją pracę? Jakie sprawy są najpilniejsze?

Pierwsza rzecz, to poprawa szeroko rozumianej komunikacji. Przede wszystkim musi powstać obwodnica Krotoszyna, aby odkorkować miasto. Nie mniej ważną rzeczą jest systematyczne budowanie dróg oraz ich porządne remontowanie. Kolejną bardzo ważną kwestią jest budowa nowego, bądź remont starego dworca kolejowego wraz z otoczeniem wokół niego oraz zwiększenie połączeń komunikacyjnych z Krotoszyna do Poznania. Muszę dodać, że w sprawie dworca kolejowego złożyłam dwie interpelacje i dzięki wsparciu parlamentarzystów PiS dowiedziałam się, że PKP S.A. Oddział Gospodarowania Nieruchomościami w Poznaniu w 2019 roku prowadził z władzami miejskimi Krotoszyna rozmowy na temat wybudowania przez Miasto i Gminę Krotoszyn nowego budynku dworca kolejowego. Finalnie jednak z powodu decyzji leżących po stronie Miasta i Gminy Krotoszyn, nie doszło do zawarcia wiążących ustaleń. W wyniku przeprowadzonych rozmów i korespondencji spółka zobowiązała się do przeprowadzenia dodatkowej weryfikacji w celu objęcia dworca kolejowego w naszym mieście analizą potrzeb inwestycyjnych PKP S.A. podczas najbliższej aktualizacji programu inwestycyjnego.

Wspomniała Pani o parlamentarzystach PiS. To chyba także dzięki ich udziałowi, ówczesnej władzy, a także wstawiennictwu lokalnych działaczy tej partii, udało się w końcu rozpocząć budowę nowego żłobka wraz z oddziałem przedszkolnym w Krotoszynie?

Oczywiście. Rozpoczęcie jednak tej potrzebnej mieszkańcom inwestycji, to jedno. Koniecznym jest dokończenie budowy żłobka i przedszkola w Krotoszynie. Na ten cel Miasto i Gmina Krotoszyn otrzymało prawie 20 mln złotych od rządu Prawa i Sprawiedliwości w ramach Polskiego Ładu, a na doposażenie tej placówki blisko 1 mln zł z programu Maluch+. A jeśli już jesteśmy przy sprawach związanych z szeroko rozumianą edukacją i wychowaniem, to podobnie należy doprowadzić do ukończenia budowy sal gimnastycznych w Orpiszewie i w Biadkach, na które także rząd Prawa i Sprawiedliwości przeznaczył ponad 14 mln zł oraz sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej nr 8 w Krotoszynie. Kontynuując wątek pieniędzy, które gminie przekazał poprzedni rząd, to należy doprowadzić do powstania Świetlicy Wiejskiej we Wronowie. Przypomnę, że w ramach wspierania rozwoju terenów popegeerowskich na ten cel przeznaczono 1 764 000 zł.

Poruszyliśmy już kwestie związane z szeroko rozumianą komunikacją i edukacją. To ważne, ale zapewne nie wszystkie tematy, którymi Pani po wygranych wyborach na burmistrza Krotoszyna, zamierza się zająć?

To oczywiście tylko zarys problemów, które w pierwszej kolejności należy rozwiązać i doprowadzić do ich zakończenia. Tych tematów jest zdecydowanie więcej. Choćby czyste powietrze w mieście i gminie. Cóż z tego, że na Błoniu mamy Ciechocinek, gdy wieczorem wychodzimy z domu i kłębi się dym i nie mamy czym oddychać. Cóż z tego, że mamy Ciechocinek, jak bezdomne zwierzęta nie mają w Krotoszynie odpowiedniego domu. Należy jak najszybciej doprowadzić do budowy nowego schroniska dla zwierząt! Wsparcie należy się młodym mieszkańcom, wspomnianym mieszkańcom wsi i seniorom. Przedsiębiorcom z kolei wystarczy nie przeszkadzać! Ważnym będzie dostosowywanie ulg w podatkach od nieruchomości do potrzeb rozwoju lokalnych i nowych przedsiębiorców. Dołożę także wszelkich starań, aby utworzyć świetlicę dla osób niepełnosprawnych i Dzienny Ośrodek Wsparcia. Gwarantuję atrakcyjne oferty kulturalne i sportowe oraz transparentność działań burmistrza i Urzędu Miejskiego w Krotoszynie, czyli wszystko jawne i jasne dla mieszkańców. Szczegóły mojego programu wyborczego możecie Państwo doczytać na moim profilu na Facebooku.

Uda się Pani zrealizować powyższe cele i zamierzenia? Jest ich sporo...

Napoleon Bonaparte mówił, że „Nic nie jest tak trudne, a jednocześnie tak cenne, jak możliwość podejmowania decyzji”. Zapewniam Państwa, że wszystkie decyzje podejmowane przeze mnie będą służyły mieszkańcom, a nie potrzebom wyborczym, co ma miejsce obecnie w naszym mieście i gminie.

Na koniec chciałabym jeszcze przekazać Mieszkańcom Miasta i Gminy Krotoszyn pewne przesłanie, choć w sumie jest to ostrzeżenie! Nie dajcie się Państwo zwieść, że Samorządowa Inicjatywa Obywatelska proponuje Nową Energię dla Krotoszyna. Oni są cały czas w koalicji z Polskim Stronnictwem Ludowym i z Obywatelskim Porozumieniem Samorządowym, a wystawiając Panią Robakowską i Pana Marszałka grają o tzw. stołki, kto weźmie więcej i kto będzie silniejszy w koalicji.

7 kwietna 2024 roku w nadchodzących wyborach samorządowych bardzo Państwa proszę o głos! Sławomira Kalak - Wasz kandydat na Burmistrza Krotoszyna.


Źródło: Materiał wyborczy KW Prawo i Sprawiedliwość


Z regionu


Czytaj również