Radni otrzymali zaświadczenia z rąk Waldemara Wujczyka, przewodniczącego Miejskiej Komisji Wyborczej w Krotoszynie. Natomiast ślubowanie nowej burmistrz Natalii Robakowskiej oraz radnych odbędzie się podczas pierwszej inauguracyjnej sesji - 7 maja o godz. 10:00.
Czas płynie więc nieubłaganie. Warto dodać, że żaden komitet nie zdobył tylu mandatów, aby samodzielnie rządzić gminą. Najwięcej, bo siedmioro radnych ma Samorządowa Inicjatywa Obywatelska. To ugrupowanie reprezentuje także N. Robakowska. Sześć krzeseł na sali sesyjnej zajmą przedstawiciele Samorządowego Porozumienia Ludowego, wśród których jest odchodzący włodarz Franciszek Marszałek. Prawo i Sprawiedliwość będzie reprezentowało pięć osób, Koalicję Obywatelską dwie, a Krotoszyn na Nowo - jedna. W 21-osobowej radzie większość, to minimum 11 radnych. Zatem, jak się to wszystko poukłada? Czy w Krotoszynie pozostanie koalicja zrzeszająca przedstawicieli SPL-u i SIO, choć w nieco odwróconej formie? Czy może szykują się zmiany?
- Rozmowy na temat koalicji trwają. Emocje muszą opaść. Ten temat lubi ciszę. Jestem otwarta na współpracę. Mamy czas, pierwsza inauguracyjna sesja odbędzie się 7 maja - mówi naszej redakcji nowa burmistrz Krotoszyna i póki co, nie zdradza więcej szczegółów. N. Robakowska dodaje jednak, że po majówce poznamy efekty rozmów koalicyjnych i ewentualne nazwiska wiceburmistrzów.
Z kolei nieco inne zdanie na temat otwartości na współpracę ma Sławomira Kalak (PiS), która także ubiegała się o fotel włodarza w tej gminie. - SIO nie prowadzi z nami żadnych rozmów - komentuje krótko radna, wybrana na kolejną kadencję do Rady Miejskiej w Krotoszynie.
Niestety, mimo prób, nie udało się nam dziś skontaktować z szefem miejskich struktur PSL-u F. Marszałkiem, by uzyskać informacje, jak z jego perspektywy wyglądają koalicyjne dyskusje.
Natomiast w powiecie obrano nieco inną strategię, czyli... pełen luz. - Rozmowy się nie toczą... - mówi Paweł Radojewski z SIO, obecny wicestarosta. A to właśnie to ugrupowanie zdobyło najwięcej mandatów w Radzie Powiatu bo, aż siedem. Koalicyjne rozmowy, jak dodaje, rozpoczną się po inauguracyjnej sesji, którą zaplanowano na 6 maja. - Poczekamy, aż wszystkie emocje opadną. Nie czas jeszcze na ujawnianie nazwisk - stwierdza. Jedno nazwisko jednak wydaje się być oczywiste, czemu sam nie zaprzecza. - Tak, jestem brany pod uwagę, jako przedstawiciel zwycięskiego ugrupowania na stanowisko starosty - wyjawia naszej redakcji. Warto dodać, że niejako jest to naturalna kandydatura, bowiem P. Radojewski, stoi także na czele SIO w powiecie, zdobył także największą ilość głosów wśród kandydujących do Rady Powiatu.
Oprócz radnych z tego stowarzyszenia skład 19-osobowego gremium będą tworzyć przedstawiciele SPL (6 mandatów), PiS (4) oraz KO (2).



































