- Zasłużony brąz po fenomenalnym turnieju i pewnym zwycięstwie w walce medalowej 5:0. Pełna duma, radość i biało-czerwona flaga wysoko w górze - to chwile, które zostają w pamięci na zawsze! - podsumował w mediach społecznościowych występ krotoszynianina Polski Związek Zapaśniczy.
- To ogromne wydarzenie i historyczny moment dla naszego klubu - jesteśmy niesamowicie dumni, że możemy być częścią tej chwili - tak z kolei, jeszcze przed walką finałową, napisali na klubowym fanpage'u przedstawiciele LKS Ceramik Krotoszyn.
W decydującej walce o podium R. Baran zmierzył się z Węgrem rosyjskiego pochodzenia, Vlagyiszlavem Bajcajevem. Od pierwszej do ostatniej sekundy kontrolował pojedynek i pewnie zwyciężył 5:0, sięgając po zasłużony medal.






































