iKrotoszyn.pl reklamy
iKrotoszyn.pl - reklamuj się w gazecie internetowej
iKrotoszyn.pl - reklamuj się w gazecie internetowej
iKrotoszyn.pl - reklamuj się w gazecie internetowej

Płytki ceramiczne CERAMEX
Szkółka roślin ozdobnych Bielawni
Reklama - OSK AS Maria Maśniak


Informator rolniczy - dla rolnika

Reklama - Lombard Smok Krotoszyn - Gotówka od ręki - Skup złota, skup srebra
PARTNERZY - Fundacja Legalna Kultura Informator rynku pracy
Mapa - Pojemniki na plastikowe nakrętki MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ - DANE KONTAKTOWE

MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ - DANE KONTAKTOWE
Gmina Zduny

Radni drugi raz podchodzą do przyszłości Chachalni

2021-07-28 12:07:00

Zdjęcie: google.maps
Wśród mieszkańców uchwała związana z planem zagospodarowania przestrzennego wywołuje wiele emocji.

Zdunowscy radni, po raz pierwszy nad przyjęciem uchwały ws. przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Chachalni, w jej wschodniej części, pochylili się w czerwcu br. Wówczas to, z owych procedur rządzących w Zdunach, przeegzaminowali mieszkańcy wsi.

 

- Co musi być zrealizowane, żeby gmina mogła uchwalić miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego? - dopytywał burmistrza Zdun, jeden z mieszkańców Chachalni.
Włodarz odrzekł, że muszą zostać przeprowadzone, m.in. konsultacje społeczne i musi być uchwalone studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Właśnie co do tego ostatniego elementu, pewne wątpliwości miał przedstawiciel lokalnej społeczności.
- Uważa pan, że studium jest uchwalone, a państwo podjęliście uchwałę o zmianie tego studium. Czyli, jeżeli zmienia pan studium na obszarze wsi Chachalnia i jest podjęta uchwała o zmianie studium, to to studium, na tym obszarze nie obowiązuje. Więc chciałbym się dowiedzieć, na jakiej podstawie chcemy uchwalać miejscowy plan i wprowadzać tam zapisy, które będą nam tutaj generować konkretne założenia na terenach, jeżeli nie mamy obowiązującego studium? - zwracał uwagę mieszkaniec Chachalni.
Burmistrz starał się uspokoić sytuację zaznaczając, że podjęta uchwała mówi o przystąpieniu do zmian w studium.


Radni odrzucili uchwałę
Stanowisko władz gminy mieszkańca Chachalni jednak nie przekonało.
- Skoro zaczynają się prace związane ze zmianami w studium, a jednocześnie zaczynamy prace nad planem miejscowym, to moim zdaniem się to kłóci, bo skoro zmieniamy studium, które za chwilę zostanie przekazane do zaopiniowania różnym organom a w tym samym momencie uchwalamy plan miejscowy - zwracał uwagę mężczyzna i usłyszał, że oba procesy mogą być prowadzone równolegle.
Na co mieszkaniec Chachalni przytoczył zapisy stosownej ustawy, która mówi o tym, że burmistrz sporządza projekt planu miejscowego zgodnie, m.in. z zapisami studium.
- A tak nie będzie, bo nie znamy tego studium - stwierdził mieszkaniec.
Na co włodarz odrzekł.
- Więc najpierw będzie studium, a potem plan - przekonywał Tomasz Chudy, burmistrz Zdun.


Zaś w opinii mieszkańca podejmowanie obu uchwał na raz, rodzi konsekwencje dla mieszkańców Chachalni.
- Nie dość, że blokujemy mieszkańcom możliwości zabudowy na obecny okres, to jednocześnie jako mieszkańcy nie mamy do czego się odnieść - wskazywał.
Natomiast burmistrz, jak mantrę powtarzał, że chodzi o przystąpienie do zmian zarówno w studium, jak i w planie zagospodarowania przestrzennego, a dopiero po zakończeniu konsultacji społecznych, rada pochyli się nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego wsi Chachalnia.


- Najpierw będzie uchwalone studium, a na jego bazie będzie przygotowany plan zagospodarowania przestrzennego - tłumaczył Tomasz Chudy.
Jednak mieszkaniec Chachalni z umiarkowanym zaufaniem podszedł do zapewnień władz gminy.
- Czyli jako mieszkańcy możemy być do tego czasu spokojni o to, że plan miejscowy będzie na 100% uchwalany dopiero wtedy, kiedy dostaniemy do wglądu projekt studium, który będziemy mogli zaopiniować i kiedy on zostanie uchwalony i przyjęty przez wojewodę? - dopytał mężczyzna i otrzymał odpowiedź twierdzącą.


Natomiast przy pierwszym podejściu, uchwała została przez zdunowskich radnych większością głosów odrzucona. Za jej podjęciem było 5 osób (Janusz Hyliński, Sławomira Kuś, Dionizy Waszczuk, Robert Marciniak i Michał Płonka), przeciw osiem (Ewa Chyła, Danuta Kułaga, Artur Wiatrak, Irena Nowak, Barbara Kempiak, Mirosława Sajur, Elżbieta Musiałowska i Monika Paszek) a dwóch radnych wstrzymało się od głosu (Karolina jankowska-Grzybek i Magdalena Konrady).


Chcą sprawiedliwego planu
Z kolei nie jest to jedyny głos "wątpliwości" płynący ze strony społeczeństwa w Chachalni, dotyczący przygotowywanego planu zagospodarowania przestrzennego tejże miejscowości.
- Jest to uchwalane na hura. Przecież przez tyle lat żyliśmy bez tego planu, to i kolejne lata bez niego przeżyjemy. Za to zróbmy go porządnie, uwzględniając oczekiwania mieszkańców, w końcu to nam i naszym dzieciom oraz wnukom przyjdzie żyć przez kolejne dziecięciolecia, a nie przedstawia nam się plan sporządzony na podstawie starego studium, do którego są wprowadzane zmiany. Czy to jest poważne traktowanie mieszkańców? - zastanawia się jedna z mieszkanek Chachalni.
Jednocześnie uważa, że założenia planu, nie traktują wszystkich właścicieli działek "sprawiedliwie".
- Jedni w przyszłości będą mogli przekształcić sobie ziemię rolną na działki budowlane, a inni nie. Sama mam kilkuhektarową działkę i staram się o wydanie warunków zabudowy, które są blokowane. Nie chcę tego terenu sprzedawać, tylko zabezpieczyć na przyszłość dla własnych dzieci, by mogły się tam ewentualnie pobudować, to powiedziano mi że nie, że najwyżej sobie to zmienię później. A kto wtedy mi da pieniądze na sporządzenie dokumentacji na zmianę w planie zagospodarowania przestrzennego? Natomiast nieopodal są grunty, które mają w planie zgodę na przeznaczenie gruntu na tzw. mieszkaniówkę, więc gdzie tu jest równe traktowanie? - wskazuje mieszkanka Chachalni.
Ktoś inny z kolei dodaje.
- W tym planie, który nam przedstawiono, moim zdaniem powinna być uwzględniona infrastruktura m.in. wodociągowa czy kanalizacyjna, a nie widziałem by była. To kiedy to robić jeżeli nie teraz, przy tak ważnym dokumencie. Tak samo tłumaczyli ludziom, że nie będą im zabierać gruntów, przy poszerzaniu dróg, ale na logikę, jeżeli dziś droga ma załóżmy 3 metry, a ma być poszerzona do 8 m, to jakim cudem nie będzie zabierana ziemia z działek? - ironizuje mieszkaniec Chachalni.


Jaki będzie finał dzisiejszego głosowania przekonamy się za kilka godzin, podczas obrad zdunowskiej rady.
(alf)








Tworzenie stron i sklepów internetowych - internetka.pl

SOLARMAT TOMNICE
Kredyty Krotoszyn - Pośrednictwo kredytowe - Najfinanse Tomasz Gierko
iPomagamy - akcje charytatywne krotoszyn, zbiórki pieniędzy krotoszyn

MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ - DANE KONTAKTOWE
Wiadomości z przedszkoli i szkół z powiatu krotoszyńskiego.

Reklama - Ciesielstwo - Dekarstwo - Pokrycia dachowe | Sławomir Głód
PARTNERZY - Zespół wyścigowy KM RACING TEAM
Wiadomości kulturalne z Krotoszyna







Dni Karpia 2021