W miniony piątek miliccy śledczy realizując czynności służbowe w innej sprawie kryminalnej ustalili, że kilka dni wcześniej z jednego z mieszkań w mieście zostały skradzione dwa rowery. -Pomimo, że kradzież ta nie była wcześniej zgłaszana policji, kryminalni pogłębili swoją wiedzę w tej sprawie, co doprowadziło do zatrzymania sprawcy kradzieży. Okazał się nim 32-letni mieszkaniec Krotoszyna - informuje podinsp. Sławomir Waleński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Miliczu. Policjanci ustalili, że mężczyzna kilka dni wcześniej odwiedził swojego znajomego w miejscowości na Dolnym Śląsku i w trakcie wizyty, wykorzystując jego chwilową nieobecność, ukradł z mieszkania pokrzywdzonego dwa rowery oraz telefon komórkowy, drona, bezprzewodowe słuchawki i elektryczną maszynkę do golenia. Łączna wartość skradzionych przedmiotów przekroczyła kwotę 5 tys. zł.
- Zaskoczony mężczyzna został zatrzymany przez policjantów w swoim miejscu zamieszkania, a następnie trafił do Komendy Powiatowej Policji w Miliczu w celu wykonania dalszych czynności procesowych z jego udziałem. Policjanci odzyskali skradzione rowery oraz wszystkie pozostałe „fanty” – bezprzewodowe słuchawki mężczyzna zdążył już sprzedać w miejscowym lombardzie. Ponadto w trakcie przeszukania mieszkania mężczyzny policjanci znaleźli mały woreczek z zawartością białego proszku – tester narkotykowy wskazał, że była to substancja psychotropowa w postaci metamfetaminy w ilości około 50 porcji - podaje podinsp. S. Waleński.
Jeszcze tego samego dnia mężczyzna został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Za zarzucane przestępstwa podejrzanemu grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Postępowanie jest w toku.


































