Budowa zadaszonego pola walki, to pierwszy etap wielomilionowej inwestycji. Drugim ma być zdecydowanie większa związana z budową infrastruktury towarzyszącej. Całości nadano nazwę Europejskiego Ośrodka Szkolenia Sumo i Japońskich Sportów Walki.
Budowa dohyo pochłonie 500 tys. zł. Na to tradycyjne japońskie pole do walk w sumo, złożyły się trzy podmioty. Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego wyłożył 70 procent wspomnianej kwoty, a po 15 procent przekazały krotoszyński samorząd oraz Towarzystwo Atletyczne Rozum.
Póki co, to jednak dopiero początek planowanej wielkiej inwestycji. - Mam nadzieję, że z pomocą osób przyjaznych sumo i Krotoszynowi, uda się szybko zrealizować drugi etap i że powstanie ośrodek, który będzie chlubą dla miasta i powiatu. To pierwszy taki ośrodek w Europie i mam nadzieję, że Krotoszyn przez to stanie się atrakcją turystyczną - tłumaczy Dariusz Rozum, prezydent Europejskiej Federacji Sumo, wiceprezydent Międzynarodowej Federacji Sumo i prezes TA Rozum w Krotoszynie.
Jak dodaje, drugi etap budowy centrum jest na razie w strefie marzeń, choć już przygląda się zmianom na polskiej scenie politycznej i nominacjom w ministerstwie sportu, aby od samego początku zacząć lobbować ten temat.




































