Jest to temat, który w ostatnich tygodniach budzi wiele kontrowersji w całym kraju. Niektóre miasta i gminy zdecydowały się na wprowadzenie takiego zakazu. Wśród motywacji, które kierowały tymi samorządami wskazuje się przede wszystkim na zmniejszenie dostępności alkoholu w nocy, poprawę bezpieczeństwa publicznego, ograniczenie interwencji policji i służb oraz lepszy komfort życia mieszkańców.
W Krotoszynie również jest rozważana taka ewentualność. Taką informację podczas dzisiejszej sesji przekazała Aleksandra Leja, przewodnicząca komisji społecznej. A jest to pokłosie wniosku złożonego przez radnego Dariusza Rozuma.
Jak wspomnieliśmy na początku, komisja wyraziła pozytywną opinię w kwestii wprowadzenia tzw. prohibicji nocnej. Kolejnym krokiem powinno być więc rozważenie przez burmistrza tego tematu i przygotowanie stosownego projektu uchwały, nad którym pochylą się już wszyscy radni i podejmą ostateczną decyzję.
- Zgodnie z przepisami art. 12 ust. 4 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, rada gminy może ustalić, w drodze uchwały, dla terenu gminy lub wskazanych jednostek pomocniczych gminy, ograniczenia w godzinach nocnej sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży. Ograniczenia mogą dotyczyć jednak jedynie sprzedaży prowadzonej między godziną 22:00 a 6:00 - czytamy w odpowiedzi Wydziału Oświaty i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego w Krotoszynie na wniosek radnego D. Rozuma.
- Ponadto, rada gminy przed podjęciem przedmiotowej uchwały zobowiązana będzie do zasięgnięcia opinii jednostek pomocniczych w tej kwestii. Co za tym idzie, proces ewentualnego wprowadzenia ograniczenia sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych będzie wymagał czasu i starannego przygotowania, aby zapewnić zgodność z obowiązującymi przepisami i uzyskać szerokie poparcie społeczne - zwraca uwagę wydział.


































