Na początek warto przypomnieć, iż krotoszyńskie Błonia, wokół Jeziora Odrzykowskiego, przeszły niedawno rewitalizację. Oficjalnego otwarcia nie doczekał się jeszcze stadion, a stwierdzono kolejną wadę. Główna murawa, na której swoje mecze miała rozgrywać, choćby drużyna seniorów, na razie została wyłączona z użytkowania.
- Jesienią zeszłego roku sygnalizowaliśmy wykonawcy, że stan murawy odbiega od naszych oczekiwań. W grudniu, w trakcie odbioru końcowego, w protokole wpisano uwagę o niewłaściwym stanie murawy i zobowiązano wykonawcę do podjęcia wiosną tego roku, w ramach gwarancji, działań pielęgnacyjnych, które doprowadzą murawę do odpowiedniej kondycji - informuje Damian Wagner z Wydziału Inwestycji i Rozwoju w Urzędzie Miejskim w Krotoszynie.
Prace pielęgnacyjne rozpoczęto już w piątek 11 marca. Zlecił je generalny wykonawca i to on poniesie koszty z tym związane.
- Wykonawca planuje następujące zabiegi: wertykulacja, skaryfikacja, dosiew szczelinowy, nawożenie - wyjaśnia przedstawiciel krotoszyńskiego magistratu. - Trudno w tej chwili ocenić, jak szybko murawa zareaguje na przeprowadzone prace. Jej stan będzie oceniany na bieżąco.
D. Wagner dodaje także, że na obecną chwilę nie ma żadnych przesłanek, by planowane na koniec maja oficjalne i huczne otwarcie stadionu, miało się nie odbyć.
































