W minioną niedzielę, w godzinach porannych doszło do pożaru samochodu na prywatnej posesji przy ulicy Grzegorzewskiej w Krotoszynie. Ogień rozprzestrzenił się na przydomowy warsztat usytuowany w pobliskiej odległości.
Zapalaniu uległ samochód osobowy oraz część warsztatu samochodowego, w którym znajdował się drugi pojazd. Właściciel wraz z osobami postronnymi podjął próbę gaszenia pożaru, która jednak okazała się nieskuteczna. Ucierpiało mienie znacznej wartości. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany.
- Strażacy po zabezpieczeniu terenu działań i odłączeniu zasilania w obiekcie przystąpili do akcji gaśniczej prowadząc działania w natarciu na palący się pojazd osobowy oraz obiekt warsztatowy. Po stłumieniu ognia uzyskano dostęp do wnętrza budynku i kontynuowano działania gaśnicze z użyciem termowizji. W momencie ugaszenia pożaru dokonano siłowego otwarcia bram garażowych celem oddymienia i przewietrzenia pomieszczeń oraz ewakuacji wartościowego mienia. Prowadząc szczegółowe pomiary za pomocą kamery termowizyjnej, uwidoczniono pojedyncze zarzewia ognia w elementach ocieplenia ścian zewnętrznych i powierzchni dachowej, dlatego dokonano rozbiórki płyt GK oraz wełny likwidując zagrożenie pożarowe. Czynności te zrealizowano przy pomocy podręcznego sprzętu burzącego. Nadpalone elementy stanowiące wyposażenie obiektu wyniesiono na zewnątrz i dogaszono wodą - informuje kpt. Dymarski Mateusz, zastępca oficera prasowego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie.
Po całkowitym ugaszeniu pożaru samochodu, obiektu budowlanego i potwierdzeniu braku zagrożeń za pomocą dostępnych urządzeń pomiarowych działania zakończono i zastępy powróciły do miejsc stacjonowania. Interwencja trwała łącznie 1 godzinę i 51 minut.