- Strażacy po zabezpieczeniu i oświetleniu miejsca zdarzenia rozpoczęli przeszukanie obiektu z jednoczesnym prowadzeniem działań gaśniczych. Sumarycznie podano trzy prądy wody w natarciu na palący się dach oraz poddasze budynku chlewni. Po stłumieniu ognia nagromadzoną na poddaszu słomę usunięto na zewnątrz i dogaszano wodą - informuje mł. kpt. Mateusz Dymarski, zastępca oficera prasowego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie.
Z uwagi na panujące duże zadymienie w obiekcie ratownicy realizujący działania w strefie niebezpiecznej pracowali w sprzęcie ochrony dróg oddechowych.
- W momencie całkowitego ugaszenia pożaru rozpoczęto demontaż niestabilnej napalonej konstrukcji dachowej. Celem usunięcia gazów pożarowych z chlewni zastosowano wentylację mechaniczną. Po zakończeniu działań gaśniczych obiekt sprawdzono kamerą termowizyjną pod kątem występowania ukrytych zarzewi ognia, których nie stwierdzono - podaje M. Dymarski.
Działania łącznie trwały 5 godzin i 33 minuty. Wzięły w nich udział Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza w Krotoszynie oraz jednostki OSP Koźmin Wielkopolski, OSP Czarny Sad, OSP Borzęciczki i OSP Wałków.






































