Z powiatu

Pożar garażu, spłonęło auto

2021-12-21 08:55:56
Zdjęcie: OSP Biadki
Wczoraj przy ul. Krotoszyńskiej w Gorzupi (gmina Krotoszyn) doszło do pożaru pomieszczenia garażowego w budynku mieszkalnym. Oprócz wyposażenia garażu spalił się również zaparkowany samochód osobowy. Na szczęście pożar nie rozprzestrzenił się na część mieszkalną, a żaden z domowników nie doznał obrażeń.

- Zgłoszenie o pożarze do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie wpłynęło o godzinie 12:16. Do zdarzenia zostały zadysponowane cztery zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krotoszynie oraz po jednym zastępie z jednostki OSP Krotoszyn, OSP Biadki i OSP Orpiszew - informuje st. kpt. Tomasz Patryas, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie.

Na miejscu w wyniku przeprowadzonego rozpoznania Kierujący Działaniem Ratowniczym ustalił, że pali się garaż w budynku mieszkalnym, wewnątrz znajduje się samochód osobowy. - Pożar w momencie przybycia Jednostek Ochrony Przeciwpożarowej był w pełni rozwinięty, płomienie przez przepaloną bramę garażową wychodziły na dach obiektu. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, następnie strażacy wyposażeni w sprzęt ochrony układu oddechowego podali dwa prądy gaśnicze wody w natarciu na palący się samochód oraz wyposażenie garażu - wyjaśnia rzecznik.

Podjęte działania gaśnicze doprowadziły do szybkiej lokalizacji pożaru oraz minimalizacji strat pożarowych. - Po stłumieniu ognia KDR polecił sprawienie podnośnika hydraulicznego celem dotarcia do ukrytych zarzewi ognia na drewnianej konstrukcji dachu. W tym celu rozebrano część poszycia dachowego, a nadpalone elementy konstrukcyjne dogaszono wodą. Obiekt na bieżąco monitorowano urządzeniami pomiarowymi. Nadpalone elementy wyposażenia garażu, które mogły stwarzać zagrożenie usunięto na zewnątrz i dogaszono. Wszystkie pomieszczenia w budynku również w części mieszkalnej oddymiono i przewietrzono, a ponowne wyniki pomiarów potwierdziły likwidację zagrożenia - stwierdza st. kpt. T. Patryas.

Działania straży pożarnej trwały 2 godziny i 8 minut.



Czytaj również