Dyżurny Operacyjny Powiatu do zdarzenia zadysponował dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krotoszynie oraz jednostki OSP Krotoszyn i OSP Lutogniew.
W rozbitym samochodzie osobowym, który uderzył w drzewo i zatrzymał się w przydrożnym rowie, znajdował się nieprzytomny kierowca. - Silna deformacja bryły samochodu uniemożliwia ewakuację poszkodowanego bez użycia narzędzi hydraulicznych. W chwili przybycia straży pożarnej na miejscu wypadku nie było innych służb ratunkowych - informuje st. asp. Mateusz Dymarski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie.
Strażacy po zabezpieczeniu i oświetleniu terenu działań przystąpili do cięcia i rozginania karoserii pojazdu celem wykonania dostępu do osoby poszkodowanej. Decyzją Kierującego Działaniem Ratowniczym do wnętrza rozbitego samochodu wprowadzono ratownika, który na bieżąco kontrolował stan mężczyzny udzielając pomocy medycznej adekwatnej do możliwości i stanu poszkodowanego. Presja czasu była ogromna, gdyż kierowca wymagał pilnej hospitalizacji z uwagi na poniesione obrażenia. Wykorzystane techniki ratownictwa drogowego z użyciem kilku zestawów hydraulicznych przyniosły zamierzony efekt i osoba poszkodowana została ewakuowana na noszach do karetki pogotowia. Decyzją Kierownika Zespołu Ratownictwa Medycznego uczestnika zdarzenia przetransportowano do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. W dalszej części działań Jednostki Ochrony Przeciwpożarowej wspomagały czynności realizowane przez funkcjonariuszy policji w zakresie oświetlenia oraz zabezpieczenia miejsca wypadku. Interwencja w której uczestniczyły cztery zastępy i 17 strażaków trwała łącznie 2 godziny i 43 minuty.































