Pani Bożena pochodzi z rodziny rolniczej. Warto dodać, że jej jeden brat dożył 97 lat, a trzej 90. Jedyna siostra, którą miała zmarła w czasie wojny na zapalenie płuc. Z kolei jej mama dożyła 82 lat, a tata 77.
- Pani Bożena skończyła szkołę podstawową. W czasie wojny była gospodynią domu w niemieckiej rodzinie w Krotoszynie. Gotowała, sprzątała, opiekowała się dwojgiem dzieci. Starała się dobrze wywiązywać z obowiązków i niemieccy pracodawcy to doceniali. W 1949 roku wyszła za mąż za Stanisława Wawrzyniaka, byłego więźnia obozu niemieckiego. Zamieszkali razem w Odolanowie, bo w tamtejszych szkołach zasadniczej i technikum pan Stanisław uczył technologii i maszynoznawstwa. W 1952 roku Wawrzyniakowie przenieśli się do Krotoszyna, gdzie objęli gospodarstwo. Mąż dojeżdżał do pracy - opisuje Izabela Bartoś z Urzędu Miejskiego w Krotoszynie.
W 1953 roku na świat przyszła ich córka, Róża. Obecnie pani Bożena ma dwóch wnuków i czworo prawnucząt. Mąż pani Bożeny był od niej starszy o 20 lat i zmarł, mając 71 lat. Stulatka do niedawna prowadziła bardzo aktywne życie. Gotowała i piekła dla domowników. - Rodzice byli bardzo spokojni - opowiada pani Róża. - Byli wspaniali. Pamiętam, jak się do siebie odzywali, kochali się i szanowali. Tego nas nauczyli. Przekazujemy to dalej, młodszym członkom rodziny.
Pani Bożena Wawrzyniak kocha kwiaty. - Każdy dzień zaczynała od przejścia się po ogrodzie i patrzenia na ich barwne piękno. Nigdy nie unikała pracy w gospodarstwie, a do pielenia grządek wychodziła z motyką jeszcze, kiedy miała 92 lata. Teraz zakres jej spacerów został ograniczony, nogi odmawiają posłuszeństwa. Wzrok i słuch też szwankują, trzeba mówić do niej głośniej. Przy przemieszczaniu się korzysta z balkonika i wsparcia rodziny. Ma apetyt, czasami zażyczy sobie coś specjalnego na obiad. W ciepły dzień lubi posiedzieć na dworze, patrzeć na ukochane otoczenie domu - wspomina córka pani Bożeny.
Z okazji setnych urodzin burmistrz Franciszek Marszałek i kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Krotoszynie Renata Pflantz złożyli jubilatce życzenia dalszych lat w zdrowiu i w pogodzie ducha. Stulatka otrzymała dyplom gratulacyjny i kwiaty oraz list gratulacyjny od premiera Mateusza Morawieckiego.



































