Antek ma 21 lat i jestem zawodnikiem KKS Biały Orzeł Koźmin Wlkp. W piłkę nożną gra od szóstego roku życia.
- To moja największa pasja, marzenie i ogromna część mojego życia. W czasie przygotowania do rundy rewanżowej doznałem bardzo poważnej kontuzji kolana. Po badaniach i konsultacjach usłyszałem diagnozę, której obawia się każdy sportowiec - zerwane więzadło krzyżowe przednie (ACL) oraz uszkodzona łękotka. W jednej chwili moje codzienne życie i plany związane z piłką nożną stanęły pod znakiem zapytania. Najtrudniejsze w tym wszystkim jest to, że piłka nożna to nie tylko mój sport - to także część historii mojej rodziny. Klub KKS Biały Orzeł Koźmin Wlkp. reprezentowało wielu moich bliskich - dziadkowie, ojciec oraz wujostwo. Możliwość gry w jego barwach to dla mnie ogromna duma i zaszczyt. Chcę wrócić na boisko i dalej godnie reprezentować klub, kontynuując tę rodzinną tradycję. Niestety, terminy operacji w ramach NFZ są bardzo odległe, a czas w moim przypadku ma ogromne znaczenie. Dlatego zdecydowałem się na operacje w prywatnej klinice Medklinika w Poznaniu, gdzie mam szanse na szybkie leczenie i powrót do sprawności. Z całego serca proszę o pomoc. Każda wpłata i każde udostępnienie daje mi nadzieje na powrót do zdrowia i na boisko ,które od dziecka jest moim drugim domem. Chcę wrócić silniejszy, wrócić do treningów, do drużyny i do tego, co kocham najbardziej - do piłki nożnej. Dziękuję każdemu, kto zdecyduje się mnie wesprzeć. Wasza pomoc daje mi siłę i wiarę, że jeszcze wrócę na murawę - napisał Antek.
































