W tym meczu podopiecznym dwójki trenerów - Łukasza Przybylaka i Tobiasza Kubickiego - wychodziło praktycznie wszystko. Choć nie brakowało głosów, że Enea Energetyk Poznań 1, nie przyjechał do Krotoszyna w najsilniejszym składzie. Trzeba jednak zaznaczyć, że Astra również od początku sezonu zmaga się z plagą kontuzji i w żadnym spotkaniu nie wystąpiła w optymalnym składzie.
Póki co, dzięki temu zwycięstwu, krotoszynianie wciąż jeszcze mają szansę włączyć się w walkę o fazę play-off, choć łatwe to nie będzie. Obecnie zajmują szóstą pozycję. Do czwartej drużyny, która jako ostatnia będzie miała możliwość udziału w rundzie pucharowej, Astra traci pięć punktów, ale ma o jeden mecz rozegrany mniej.
ROsmosis-Wawrzyniak KKS Astra Krotoszyn - Enea Energetyk Poznań 1
3:0 (25:17, 25:19, 25:22)
MVP spotkania - Piotr Czwojdziński (Astra)
W najbliższą sobotę krotoszynianie udadzą się do Wielenia, by zmierzyć się z zespołem zajmującym trzecią pozycję w tabeli.

































