Temat na dzisiejszej sesji Rady Miejskiej w Krotoszynie poruszył radny Bartosz Kosiarski. Obecnie na lokale socjalne w gminie oczekuje około 60 osób. Zatem, w miarę szybkie wyremontowanie pustostanów i oddanie ich w użytkowanie, mogłoby w znaczący sposób rozwiązać ten problem. Kwestia jednak rozbija się o pieniądze. PGKiM w najbliższym czasie w planie ma remont zaledwie trzech lokali.
Franciszek Marszalek, burmistrz Krotoszyna przedstawił radnym pomysł na rozwiązanie tego problemu, jakim jest mieszkanie za remont. - Osobom, które zgłaszają się do mnie sugerowałem, że taki program będzie uruchomiony i było wstępne zainteresowanie tych osób, by samemu wyremontować i potem zamieszkać - tłumaczył włodarz. Wskazał także, że problem osób oczekujących na lokale socjalne będzie się pogłębiał i będzie ich coraz więcej, bowiem dzierżawy wszędzie idą w górę.
Szczegóły tego programu mają zostać przedstawione radnym najpóźniej w styczniu.
- Bardzo się cieszę, że burmistrz wspomniał o programie mieszkanie za remont - dodał na koniec sesji radny Mariusz Urbaniak. - Miał być wprowadzony już w 2020 roku - zakończył swoje wystąpienie.
































