Przypomnijmy. Wszystko zaczęło się od gorączki i powiększonego obwodu brzuszka Liwki. Potem konsultacje, badania i przerażająca diagnoza w listopadzie 2024 roku - neuroblastoma. W brzuszku dziewczynki był guz wielkości mandarynki. Niestety, okazał się on oporny na leczenie. Liwia przeszła kilka intensywnych cykli chemioterapii, które niestety nie zmniejszyły rozmiaru guza.
Dzięki zbiórkom, licytacjom i ludziom dobrej woli udało się wesprzeć leczenie dziewczynki, która przeszła długo wyczekiwaną operację. - Na szczęście udało się usunąć znaczną część guza! Czekamy teraz na wyniki badania histopatologicznego, a także na badania genetyczne w Niemczech. Pragniemy wyrazić naszą wdzięczność za Waszą pomoc, która umożliwiła przeprowadzenie takich badań. Ich koszt jest naprawdę ogromny (kilkadziesiąt tysięcy), ale pozwoli lepiej dobrać dalsze leczenie - zaznaczają rodzice dziewczynki.
Teraz Liwię czeka okres rekonwalescencji, a następnie dalsze leczenie.
W celu zebrania środków na leczenie i rehabilitację Liwii powstała grupa licytacyjna, na której prowadzone są aukcje charytatywne. Można przekazywać fanty, np. vouchery, zabawki, gry, rękodzieło, produkty lub usługi. Każdy przekazany przedmiot lub bon zostanie wystawiony na licytację, a cały dochód zasili zbiórkę na leczenie Liwii.
Liwia w walce z neuroblastomą - link do licytacji na Facebooku
Więcej na temat choroby Oliwki i możliwości pomocy na stronie fundacji siepomaga.pl






































