Z samego rana stan przygotowań do przyjęcia pierwszych osób z objętej wojną Ukrainy sprawdzili Stanisław Szczotka - starosta krotoszyński oraz Franciszek Marszałek - burmistrz Krotoszyna. Przybył także Tomasz Niciejewski - prezes Centrum Sportu i Rekreacji "Wodnik". Obecnie przygotowane są 33 łóżka.
- Dotarły one transportem z naszego partnerskiego powiatu Germersheim - tłumaczy S. Szczotka. - W razie potrzeby będą dostawione kolejne. Miejsca jest nawet na 60-70 łóżek - dodaje F. Marszałek.
Jeszcze dziś zostanie ustawiony parawan, który dostarczy szpital, aby np. karmiącym matkom zapewnić odrobinę prywatności. A w ustawianie łóżek zaangażowali się strażacy z OSP Krotoszyn, OSP Kobierno i OSP Lutogniew oraz harcerze.
Na razie jednak nie wiadomo, kiedy dotrą uchodźcy, którzy mogliby znaleźć schronienie przy ul. Młyńskiej, bo nie jest to w żaden sposób koordynowane na granicy polsko-ukraińskiej. W krotoszyńskiej hali będzie to punkt tymczasowy.
- Będziemy starali się pomóc tym osobom w zdobyciu pracy, mieszkania i załatwieniu spraw urzędowych - wyjaśnia burmistrz.
Pomoc cały czas, nawet w kwestii przyjęcia uchodźców, oferuje powiat Germersheim.
Przypominamy! W czwartek, 17 marca o godz. 10.00 w kinie Przedwiośnie w Krotoszynie odbędzie się spotkanie, na które zaproszeni są uchodźcy z Ukrainy.
Wezmą w nim udział przedstawiciele instytucji z gminy Krotoszyn działających na rzecz pomocy uchodźcom. Zostaną poruszone ważne dla obywateli Ukrainy sprawy.
































