iKrotoszyn.pl reklamy
Ciekawostki

Krotoszyńscy ułani pod Grunwaldem

2022-07-28 12:07:00
Zdjęcie: Archiwum A. Wesołowskiego

W rocznicę Bitwy pod Grunwaldem Stowarzyszenie Rodzina Ułańska Krotoszynie, po raz kolejny wzięło udział w rekonstrukcji Bitwy pod Grunwaldem.


Poniżej relacja Andrzeja Wesołowskiego, prezesa Stowarzyszenia Rodzina Ułańska w Krotoszynie z udziału w tegorocznej rekonstrukcji Bitwy pod Grunwaldem:

Nie zważając na pogodę braliśmy udział w przygotowaniu obozowiska nie zapominając o oznakowaniu obozu banerem stowarzyszenia i flagą Krotoszyna. Bitwa pod Grunwaldem jest dobrze znana, pamiętamy ją z lekcji historii oraz z filmu „Krzyżacy” Aleksandra Forda wyświetlanego, m.in na krotoszyńskim Rynku w latach 70. ub. wieku. Jest to jednak informacja bardziej dla krotoszyńskiej. W tzw. padokach, dzisiejsze MMA w klatce, braliśmy udział w pojedynkach rycerskich do tzw. pierwszej krwi. Wygrana zawsze po naszej stronie.

Należy wspomnieć, że król Polski Władysław Jagiełło pod Grunwaldem złamał największą potęgę militarną Europy, bo Krzyżacy dysponowali olbrzymimi środkami finansowymi i stać ich było na zaciężną armię płatnych rycerzy doskonale uzbrojonych i wyposażonych w nowoczesną, jak na ówczesny czas, broń.

Zrobił to nie tylko dzięki sprawnemu kierowaniu chorągwiami, ale też za sprawą udanego fortelu, a mianowicie pozwolił, by okuci łącznie z końmi w stal Krzyżacy, wymęczyli się w słońcu, podczas gdy jego własne wojska przez kilka godzin czekały na rozkaz ataku w cieniu drzew i krzewów. Jednocześnie Jagiełło dysponował rozbudowaną siatką szpiegów, dzięki temu wiedział doskonale o krzyżackich planach, ruchach oddziałów i brakach w zaopatrzeniu.

15 lipca 1410 roku miała miejsce jedna z największych bitew w dziejach średniowiecznej Europy. Naprzeciw siebie pod Grunwaldem stanęły połączone siły Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego, dowodzone przez króla polskiego Władysława Jagiełłę i wielkiego księcia litewskiego Witolda oraz wojska Zakonu Krzyżackiego, dowodzonego przez wielkiego mistrza krzyżackiego Ulricha von Jungingena.

Zakon Najświętszej Panny Marii Domu Niemieckiego, powszechnie zwany Krzyżakami, został sprowadzony do Polski w 1226 r. przez księcia Konrada Mazowieckiego. Nadano mu Ziemię Chełmińską, gród Nieszawę i kilka wsi na Kujawach. Głównym zadaniem zakonu miała być obrona północno-wschodniego Mazowsza przed łupieżczymi napadami Prusaków. Podbój Prus miał miejsce w latach 1236-1283 r. W latach 1308-1309 Krzyżacy podstępnie opanowali Pomorze Gdańskie, dając w ten sposób powód do wojen o odzyskanie przez Polskę utraconych ziem.

Bitwę pod Grunwaldem rozpoczęły lekkie chorągwie, które uderzając na Krzyżaków dokonały m.in. rozpoznania nieprzyjaciela. Po rozpoznaniu przedpola, nadszedł czas do ataku sił głównych. Ciężkie rycerstwo polskie uderzyło na prawe skrzydło, a lekkie na lewe skrzydło krzyżackie. W starciu polskiego rycerstwa zarysował się sukces, ale w walce z ciężkozbrojną jazdą krzyżacką Litwini nie wytrzymali naporu, co doprowadziło do wycofania ich z pola bitwy. Na miejscu pozostały jedynie chorągwie smoleńskie.

Bitwa miała dramatyczny przebieg, szala zwycięstwa przechylała się w obie strony. Późnym popołudniem Krzyżacy do walki wprowadzili swój ostatni odwód – 16 chorągwi z wielkim mistrzem zakonu Ulrykiem von Jungingenem na czele. Manewr ten jednak został w porę dostrzeżony przez Jagiełłę. Rycerstwo polskie przegrupowując się powstrzymało impet krzyżacki. Jagiełło dowodząc ze wzgórza i mając wgląd w ogólną sytuację taktyczną, wprowadził do walki odwód, który przesądził o zwycięstwie.

Siły obu stron były porównywalne i przedstawiały się następująco - Polacy i Litwini: ponad 30 tys. jazdy (18 tys. Polacy i ok. 2 tys. jazdy zaciężnej, 11 tys. Litwini i ok. 2 tys. Tatarów); ok. 2 tys. piechoty, a Krzyżacy: 16 tys. jazdy; 5 tys. piechoty i 5 tys. czeladzi. Czeladź to odpłatna służba u bogatego pana. Towarzyszyła panu w czasie wypraw wojennych często dzieliła zdobyte łupy wojenne.

W bitwie zginęło ponad 8 tys. rycerstwa krzyżackiego, w tym wielki mistrz i niemal cała świta zakonna. Po stronie polskiej straty wyniosły ok. 6 tys. Zwycięstwo było sukcesem w skali taktycznej, a operacyjnie nie została jednak należycie wykorzystana - Malbork. Podkreślić jednak trzeba, że cios zadany pod Grunwaldem spowodował, że Zakon Krzyżacki już nigdy nie osiągnął dawnej świetności.

Rekonstrukcje historycznych bitew i uczestnictwo w nich dla takich stowarzyszeń jak nasze to zawsze duży wydatek finansowy, ale dzięki wsparciu projektu przez Urząd Miejski w Krotoszynie możemy reprezentować nasze miasto. W przypadku tegorocznej rekonstrukcji Bitwy pod Grunwaldem 50 tys. ludzi podziwiało rekonstruktorów amatorów. Przytoczę tekst piosenki: bo jak nie my to kto.., bo jak nie my to kto...

 

Warto dodać, że stowarzyszenie w tym roku odebrało nagrodę starosty "Krotoszyńskie Dęby" w kategorii Nauka i Kultura.




- Fotorelacja -

Czytaj również

OSK PAWEL PIETRZAK KROTOSZYN PRAWO JAZDY
MALINOWY ZAKĄTEK
4yourcar - Sklep Motoryzacyjny w Krotoszynie
Polub nas na Facebooku - ikrotoszyn.pl
REKLAMA W DODATKU
SOLARMAT FOTOWOLTAIKA
OSK AS Krotoszyn | Maria i Zenon Maśniakowie | Kursy na prawo jazdy | Kategorie AM, A1, A2, A, B, E/B