- Jestem bardzo szczęśliwa, wygranie mistrzostw świata to naprawdę wielki sukces. Ten sport to naprawdę duża część mojego życia i jestem podekscytowana tym zwycięstwem. Prowadziłam od pierwszego dnia, ale nie było łatwo, bo Magda jest bardzo szybka i czułam presję z jej strony. Dziękuję wszystkim, którzy we mnie wierzyli, kibicom i mojej rodzinie w Polsce, której dedykuję ten medal - czytamy wypowiedź Julii Damasiewicz na fanpage'u Polskiego Związku Żeglarskiego.
Warto dodać, że na podium w Italii - tuż za koźminianką - uplasowały się dwie inne młode Polki. Srebrny medal wywalczyła Magdalena Woyciechowska (Sopocki Klub Żeglarski), a na najniższym stopniu podium stanęła Nina Arcisz, także z Sopotu.


































