iKrotoszyn.pl reklamy
iKrotoszyn.pl - reklamuj się w gazecie internetowej
iKrotoszyn.pl - reklamuj się w gazecie internetowej
iKrotoszyn.pl - reklamuj się w gazecie internetowej
iKrotoszyn.pl - reklamuj się w gazecie internetowej

Płytki ceramiczne CERAMEX
SOLARMAT TOMNICE

Na sygnale


Informator rolniczy - dla rolnika

Reklama - Lombard Smok Krotoszyn - Gotówka od ręki - Skup złota, skup srebra
PARTNERZY - Fundacja Legalna Kultura Informator rynku pracy
Mapa - Pojemniki na plastikowe nakrętki
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ - DANE KONTAKTOWE
Ważne sprawy!

Koszmar na fermie lisów pod Krotoszynem. Sceny jak z horroru... Uwaga, drastyczne zdjęcia i materiał filmowy!

2020-11-03 11:11:00

W miniony weekend Stowarzyszenie Otwarte Klatki przeprowadziło największą interwencję na fermie futrzarskiej w Polsce. Na fermie lisów pod Krotoszynem, aktywiści zastali scenę jak z horroru – pozbawione opieki lisy w stanie agonalnym, rozrzucone zwierzęce zwłoki, lisy szukające pożywienia w stertach odchodów i wtulone w ciała zagryzionych lub padłych z głodu towarzyszy. We współpracy z krotoszyńskim Towarzystwem Opieki nad zwierzętami udało się uratować 18 lisów.

O tej sprawie informowaliśmy wczoraj w artykule:

 

"Lisy na fermie pod Krotoszynem umierały w męczarniach"

 
Dziś znamy więcej faktów, o których informuje nas Stowarzyszenie Otwarte Klatki.
 
Interwencja rozpoczęła się w piątek, 30 października po tym, jak krotoszyńskie TOZ poinformowało aktywistów Otwartych Klatek o kilkunastu lisach, które chodzą wolno po przedmieściach Krotoszyna i prawdopodobnie uciekły z fermy. Aktywiści Otwartych Klatek i TOZ-u przyjechali na miejsce, aby poznać przyczynę problemu. Od razu zauważyli leżące pod płotem fermy zwłoki nie tylko lisów, ale też psów zamkniętych w klatkach. Widoczne były także dziury wykopane w ziemi pod płotem, które były prawdopodobnie drogą ucieczki zwierząt. O sytuacji natychmiast powiadomiono policję, która asystowała aktywistom w wejściu na fermę. Na miejsce przyjechali też przedstawiciele Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej.

 

To, co inspektorzy zobaczyli na miejscu przypominało scenę z horroru. Zwierzęta były pozbawione opieki przez przynajmniej kilka, lub nawet kilkanaście dni – właściciel fermy przebywa w więzieniu, a z osobą wyznaczoną przez niego do opieki nad zwierzętami nie było kontaktu. Poidła były puste i wysuszone, lisy nie miały dostępu do pożywienia. Ok. 130 martwych lisów leżało ułożonych w klatkach, najprawdopodobniej zostały one zabite poprzez porażenie prądem, nie wiadomo jednak kto i kiedy dokonał uboju. Część lisów była w stanie agonalnym (dwa zostały uśpione na miejscu przez lekarza weterynarii), w klatkach znaleziono też rozkładające się zwłoki. Obrażenia u niektórych zwierząt wskazują, że zostały one zagryzione przez towarzyszy z klatki. Po fermie chodziły także lisy, którym udało się uciec z klatek – grzebały w odchodach w poszukiwaniu jedzenia.

 

– W ostatnich latach przeprowadziliśmy liczne interwencje na fermach futrzarskich, jednak to co zobaczyliśmy na fermie lisów w Durzynie nawet dla nas było ogromnym szokiem – mówi Bogna Wiltowska, dyrektor ds. Śledztw i Interwencji ze Stowarzyszenia Otwarte Klatki.

 

– Nie wiemy dokładnie jak długo zwierzęta były bez opieki, ale ich stan wskazuje na to, że było to przynajmniej kilka dni. Gdy tylko dostarczyliśmy lisom karmę, zaczęły się o nią zagryzać, konieczne było rozdzielenie zwierząt. Dopiero wtedy mogliśmy je spokojnie nakarmić i napoić – dodaje Wiltowska.

 

Oprócz aktywistów organizacji pozarządowych, inspektorów PIW i policji na miejsce przyjechali przedstawiciele firmy utylizacyjnej. Pod stertą odchodów znaleźli oni kolejne zwłoki zwierząt w stanie rozkładu – trudno powiedzieć kiedy dokładnie zwierzęta zostały zakopane, można jednak stwierdzić, że właściciel nie utylizował padłych zwierząt zgodnie z prawem, a zakopywał i rozrzucał je na terenie fermy i pod otaczającym ją płotem.

 

Interwencja trwała trzy dni (zakończyła się 1 listopada), łącznie uratowano 18 lisów (Otwarte Klatki odebrały 16 zwierząt, dwa lisy zostały zabezpieczone przez Ekostraż). Wszystkie zwierzęta są już pod opieką lekarzy weterynarii.

 

– Jako Otwarte Klatki wielokrotnie udowodniliśmy, że problem hodowli zwierząt na futro jest systemowy i niezależnie od rozmiaru fermy i hodowanego gatunku, zawsze dokumentujemy ogromne cierpienie zwierząt, zarówno fizyczne, jak i psychiczne – mówi Bogna Wiltowska  – Przeprowadzona interwencja pod Krotoszynem jest kolejnym przykładem na to, że system nie działa. Nie da się odpowiednio skontrolować wszystkich ferm i nie da się uniknąć cierpienia zwierząt. Jedynym rozwiązaniem jest zakaz hodowli zwierząt na futro, który potrzebny jest natychmiast – podsumowuje Wiltowska.

 

W piątek, 30 października wiceminister rolnictwa Ryszard Bartosik potwierdził, że projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, nazywany “piątką dla zwierząt”, nie będzie już procedowany przez Sejm. Nowelizacja uwzględniała zakaz hodowli zwierząt na futro w Polsce. W najbliższym czasie ma jednak zostać złożony nowy projekt nowelizacji. Według nieoficjalnych informacji, ma on zostać złożony jeszcze w listopadzie.

 

– Liczymy na to, że temat prawnej ochrony zwierząt zostanie przez polityków potraktowany poważnie. Oczekujemy na nowy projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, mamy nadzieję, że zostanie on złożony jak najszybciej – pamiętajmy, że im później ustawa wejdzie w życie, tym więcej zwierząt wciąż będzie cierpieć na fermach futrzarskich w imię okrutnego biznesu – mówi Paweł Rawicki, prezes Stowarzyszenia Otwarte Klatki.

 

Otwarte Klatki rozpoczęły zbiórkę pieniężną na pokrycie kosztów przeprowadzonej interwencji. Zbiórkę można wesprzeć pod tym linkiem.

 

Poniżej drastyczny materiał filmowy oraz zdjęcia. Autor: Stowarzyszenie Otwarte Klatki

 

 

fot. Stowarzyszenie Otwarte Klatki



Fotorelacja






Tworzenie stron i sklepów internetowych - internetka.pl

Reklama - OSK AS Maria Maśniak
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ - DANE KONTAKTOWE
iPomagamy - akcje charytatywne krotoszyn, zbiórki pieniędzy krotoszyn

MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ - DANE KONTAKTOWE
Wiadomości z przedszkoli i szkół z powiatu krotoszyńskiego.

Reklama - Ciesielstwo - Dekarstwo - Pokrycia dachowe | Sławomir Głód
PARTNERZY - Zespół wyścigowy KM RACING TEAM
Wiadomości kulturalne z Krotoszyna





MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ - DANE KONTAKTOWE

Tworzenie stron i sklepów internetowych - internetka.pl