W weekend 14-15 czerwca zespół uczestniczył w II rundzie Kartingowych Mistrzostw Polski na Torze Poznań.
- Piątkowe treningi przebiegły bez większych problemów. Sam obiekt jest dość specyficzny dla kategorii w której uczestniczymy. Ze względu na osiąganie prędkości rzędu 80 km/h zawodnicy praktycznie 90% toru jadą z maksymalną prędkością (dodatkowo zapłon jest odcinany przy 11 000 obrotów) - opisuje pierwszy dzień weekendowych zmagań Mateusz Ciesiółka, tata Franka.
Sobota rano to już dwa wyjazdy treningowe. Pierwszy - to jak zwykle docieranie nowego motoru, który dzień wcześniej wylosowała załoga.
- W drugim wyjeździe mieliśmy mały problem ze świecą zapłonową, którą musieliśmy szybko wymienić. Kwalifikacje nie poszły dobrze i Franek zajął dopiero 8. miejsce. Pierwszy sobotni wyścig to dobry start Franka i awans na 7. pozycję. Drugi wyścig zakończył z kolei na 8. lokacie. W trzecim wyścigu, który odbył się już w niedzielę, Franek startując z 8. pozycji, po dobrym starcie awansował na 4. pozycję, którą mimo nacisku z tyłu utrzymał do końca. Czwarty wyścig to spadek na P7. Ostatecznie w całym weekendzie kończymy na pozycji 7 - podsumowuje zmagania na Torze Poznań, M. Ciesiółka.
- Bardzo dziękujemy naszym kibicom za doping oraz firmom, które pomagają nam w tym sezonie, a mowa tu o firmach: Agencja BiW Ubezpieczenia, Fundacja Projekt Sport, Tablice24.com.pl, Gazeta Internetowa iKrotoszyn.pl, firmie Jotkel, MC TEAM Agencja Interaktywna.




































