Była to ostatnia runda Kartingowych Mistrzostw Polski.
- Zawody te były dla nas bardzo ważne ze względu na aktualną pozycję Franka w indywidualnej klasyfikacji KMP w sezonie 2025. Przed zawodami zajmowaliśmy 5. pozycję ze stratą pięciu punktów do 3. miejsca, a więc było o co walczyć - wyjaśnia Mateusz Ciesiółka z załogi KM Racing Team.
Piątkowe treningi przebiegły bardzo dobrze, tempo i ustawienia gokarta pozwalały na szybką jazdę. Franek czuł się pewnie i z wyjazdu na wyjazd przyspieszał.
- Podczas sobotnich treningów straciliśmy trochę na tempie i w kwalifikacjach Franek uzyskał szósty czas ze stratą 0,2 sekundy do zwycięzcy. W pierwszym wyścigu spadł po starcie na 7. pozycję, na której dojechał do mety. Ostatecznie jednak przesunął się na 6 miejsce, gdyż jeden z zawodników przed nim otrzymał wykluczenie z wyścigu i spadł na koniec stawki. Po starcie do drugiego wyścigu Franek spadł na 10. pozycję, udało mu się jednak przesunąć i zakończył drugi bieg na miejscu 6 - relacjonuje M. Ciesiółka, tata młodego zawodnika.
Niedzielne biegi poszły dużo lepiej, szczególnie starty, w których Franek potrafił awansować o dwie pozycje i walczyć o czołowe miejsca.
- Ostatecznie całą rundę Franek zakończył na 5. miejscu i przesunął się na 3. pozycję w klasyfikacji indywidualnej całego sezonu Kartingowych Mistrzostw Polski 2025. Dzięki temu zdobył swój pierwszy mistrzowski tytuł, zostając II Wicemistrzem Polski w kategorii Baby Rok - zaznacza M. Ciesiółka.
- Przed nami pozostaje jeszcze ostatnia VII runda Rok Cup Poland, która zostanie rozegrana w Zielonej Górze w pierwszy weekend września. W tej serii aktualnie Franek zajmuje 4. miejsce, także jest o co walczyć. Bardzo dziękujemy naszym kibicom za doping oraz firmom, które pomagają nam w tym sezonie, a mowa tu o firmach: Agencja BiW Ubezpieczenia, Fundacja Projekt Sport, Tablice24.com.pl, Gazeta Internetowa iKrotoszyn.pl, firmie Jotkel, MC TEAM Agencja Interaktywna.

































