Schemat działania oszustów zawsze jest taki sam:
- dzwoni telefon
- rzekomy „policjant” informuje, że trwa tajna akcja
- ofiara zostaje wmieszana w fikcyjne działania służb
- padają pytania o oszczędności
- oszust każe wybrać numer 112 – ale... nie rozłączając się z nim
- w słuchawce pojawia się kolejna osoba, która potwierdza, że wszystko „jest legalne”
- a potem już tylko polecenie: zanieś pieniądze w wyznaczone miejsce i... po sprawie
- Na szczęście tym razem obie próby zostały przerwane, dzięki czujności rozmówców i prawdziwemu kontaktowi z policjantem pod numerem 112 - zaznaczają mundurowi i przypominają:
- Policja nigdy nie prosi o przekazywanie pieniędzy.
- Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości – rozłącz się i samodzielnie wybierz numer 112.
- Rozmawiaj z bliskimi – ostrzeż zwłaszcza osoby starsze!
- Ustal z rodziną hasło kontrolne

































