iKrotoszyn.pl reklamy
iKrotoszyn.pl - reklamuj się w gazecie internetowej
iKrotoszyn.pl - reklamuj się w gazecie internetowej
iKrotoszyn.pl - reklamuj się w gazecie internetowej

Płytki ceramiczne CERAMEX
Szkółka roślin ozdobnych Bielawni
Reklama - OSK AS Maria Maśniak


Informator rolniczy - dla rolnika

Reklama - Lombard Smok Krotoszyn - Gotówka od ręki - Skup złota, skup srebra
PARTNERZY - Fundacja Legalna Kultura Informator rynku pracy
Mapa - Pojemniki na plastikowe nakrętki MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ - DANE KONTAKTOWE

MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ - DANE KONTAKTOWE
Durzyn

Dwie osoby z zarzutami za znęcanie się nad lisami. Uwaga, drastyczne zdjęcia!

2021-07-29 12:08:51

Zdjęcie: Stowarzyszenie Otwarte Klatki
Do dramatu zwierząt doszło jesienią ubiegłego roku, na fermie w Durzynie pod Krotoszynem.

W październiku 2020 r. inspektorzy Stowarzyszenia Otwarte Klatki odkryli na fermie lisów w Durzynie pod Krotoszynem, dziesiątki padłych z głodu zwierząt i tych wciąż walczących o życie. Pozbawione opieki lisy w stanie agonalnym, rozrzucone zwierzęce zwłoki, lisy szukające pożywienia w stertach odchodów i wtulone w ciała zagryzionych lub padłych z głodu towarzyszy, to widok jaki aktywiści zastali na miejscu.

 

Trudno opisać to, co zastaliśmy na fermie. Stosy zwłok zwierząt, lisy próbujące zlizać resztki wody z blachy przykrywającej klatki. Jeden z lisów umarł wgryzając się w kraty, walcząc do ostatniej chwili o wolność. Zwierzęta na tej fermie zostały skazane na powolną i bolesną śmierć. Lisy, które udało nam się uratować były w tragicznym stanie – chore, skrajnie niedożywione, wyczerpane, odwodnione, z licznymi urazami. Jeden z nich umarł niedługo po opuszczeniu fermy – mówi Bogna Wiltowska, Dyrektorka ds. Śledztw i Interwencji w Stowarzyszeniu Otwarte Klatki.

 

Zdaniem aktywistów zwierzęta były pozbawione opieki przez przynajmniej kilka lub nawet kilkanaście dni. Ok. 130 martwych lisów leżało ułożonych w klatkach, najprawdopodobniej zostały one zabite poprzez porażenie prądem, nie wiadomo jednak kto i kiedy dokonał uboju. Część lisów była w stanie agonalnym, w klatkach znaleziono też rozkładające się zwłoki. Wówczas wspólnie z krotoszyńskim Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami udało się uratować 18 lisów.

 

Skala zaniedbań, jaka miała miejsce na tej fermie jest porażająca. Ferma funkcjonowała pod nosem Powiatowego Lekarza Weterynarii przez wiele lat bez wymaganych zezwoleń. W toku przesłuchań świadków na jaw wyszło wiele istotnych informacji, na podstawie których podjęliśmy decyzję o złożeniu zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego m.in. na niedopełnieniu obowiązków przez Powiatowego Lekarza Weterynarii – mówi prawniczka Stowarzyszenia, radczyni prawna Angelika Kimbort.

 

Kiedy interwencja miała miejsce, właściciel fermy miał przebywać w zakładzie karnym, a ferma została pod opieką jego żony, Moniki O. W opiece nad zwierzętami miał pomagać jej Damian Z.

 

Sprawą zajęła się krotoszyńska prokuratura, która właśnie zakończyła postępowanie i skierowała akt oskarżenia przeciwko 38-letniej kobiecie oraz 22-letniemu mężczyźnie, mieszkańcom powiatu krotoszyńskiego.

 

Mężczyźnie prokurator postawił zarzut związany ze znęcaniem się nad zwierzętami. Natomiast 38-latka usłyszała dwa zarzuty. Pierwszy z nich dotyczy znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad powierzonymi jej lisami w ilości nie mniejszej jak 226 sztuk, a także dwoma jenotami i psami.

 

- Nastąpiło to poprzez utrzymywanie zwierząt bez odpowiedniego dostępu do wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla tych gatunków, nieregularne karmienie, jak i przez świadome utrzymywanie w stanie rażącego zaniedbania, doprowadzając lisy do silnego odwodnienia a tym samym powodując ich śmierć głodową. Co też poprzedzone było cierpieniem tych zwierząt - wskazuje Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

 

Drugi z zarzutów związany jest z zabijaniem zwierząt ze szczególnym okrucieństwem. Kobieta miała to czynić w ten sposób, że nie posiadając odpowiednich kwalifikacji i odpowiedniego urządzenia elektrycznego a także odpowiedniego zapasowego urządzenia elektrycznego, uśmierciła w sposób nieprawidłowy lisy w ilości około 130 sztuk.

 

- Ten ostatni z zarzutów usłyszał również w ramach działania wspólnie i w porozumieniu 22-letni mężczyzna. Aktualnie trwa oczekiwanie na rozpoznanie tego aktu oskarżenia przez Sąd Rejonowy w Krotoszynie - wyjaśnia Maciej Meler. Za znęcanie się i zabicie zwierząt ze szczególnym okrucieństwem grozi najwyższa możliwa kara – do 5 lat pozbawienia wolności.

 

(alf)

 

 

Zobacz też:



Fotorelacja






Tworzenie stron i sklepów internetowych - internetka.pl

SOLARMAT TOMNICE
Kredyty Krotoszyn - Pośrednictwo kredytowe - Najfinanse Tomasz Gierko
iPomagamy - akcje charytatywne krotoszyn, zbiórki pieniędzy krotoszyn

MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ - DANE KONTAKTOWE
Wiadomości z przedszkoli i szkół z powiatu krotoszyńskiego.

Reklama - Ciesielstwo - Dekarstwo - Pokrycia dachowe | Sławomir Głód
PARTNERZY - Zespół wyścigowy KM RACING TEAM
Wiadomości kulturalne z Krotoszyna







Dni Karpia 2021