Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze potwierdzili przypuszczenia. W obu przypadkach badanie stanu trzeźwości wykazało obecność alkoholu w organizmie.
- W jednym z przypadków wynik był szczególnie niepokojący - ponad 3 promile alkoholu. Na szczęście, dzięki czujności współpracowników oraz szybkiej reakcji policji i kierownictwa zakładów, osoby te nie zdążyły rozpocząć pracy w takim stanie - wskazują mundurowi.
- To bardzo ważne, ponieważ wykonywanie obowiązków zawodowych pod wpływem alkoholu - zwłaszcza przy obsłudze maszyn, urządzeń technicznych czy pojazdów - mogłoby doprowadzić do tragicznego wypadku lub poważnych obrażeń zarówno dla nich samych, jak i innych pracowników - zaznaczają policjanci.
Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie obaj mężczyźni odpowiedzą przed sądem, a o zdarzeniu powiadomiono również ich przełożonych.
Policjanci przypominają, że:
- Praca pod wpływem alkoholu to nie tylko naruszenie obowiązków pracowniczych, ale również wykroczenie, które może mieć konsekwencje prawne.
- Nawet niewielka ilość alkoholu obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i zaburza ocenę ryzyka, co znacząco zwiększa prawdopodobieństwo wypadku.
- Jeśli masz wątpliwości co do stanu trzeźwości współpracownika - nie wahaj się reagować. Czasem jedna decyzja może zapobiec tragedii.









































