Do pierwszego zdarzenia doszło 22 i 23 maja. Oszuści, podszywając się pod pracowników banku i policji, zadzwonili do 39-letniej mieszkanki powiatu krotoszyńskiego. Kobieta została wprowadzona w błąd. Przekonano ją, że ktoś próbuje zaciągnąć kredyt na jej dane osobowe.
- Rzekomi „specjaliści” polecili jej... samodzielnie zaciągnąć kredyt w wysokości 50 000 złotych i wpłacić środki „celem zabezpieczenia” - zgodnie z instrukcjami telefonicznymi. Kobieta dokonała wpłat BLIK-iem w bankomatach na terenie Krotoszyna. Niestety, pieniądze trafiły prosto do oszustów - opisują zdarzenia mundurowi.
Drugi przypadek miał miejsce 11 czerwca, około godziny 13:30. Do 38-letniej mieszkanki powiatu milickiego zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika Poczty Polskiej. Po chwili kobieta otrzymała kolejny telefon, tym razem od rzekomego policjanta Centralnego Biura Śledczego z Wrocławia, który przedstawił się jako st. sierż. Robert Sól.
- Oszust poinformował kobietę o rzekomej operacji przeciwko grupie przestępczej działającej pod szyldem poczty. Namówił ją, by wypłaciła wszystkie pieniądze z banku i domu, włożyła je do worka i wyrzuciła do kosza na śmieci w Parku Wojska Polskiego w Krotoszynie, gdzie „Policja je zabezpieczy”. Kobieta w dobrej wierze postąpiła zgodnie z instrukcjami. Straciła łącznie 33 000 złotych - informują policjanci.
APEL POLICJI DO MIESZKAŃCÓW POWIATU KROTOSZYŃSKIEGO:
- Policja nigdy nie prosi o wypłacanie pieniędzy, zaciąganie kredytów, przekazywanie gotówki ani udział w tajnych operacjach!
- Nie ufaj osobom, które dzwonią i przedstawiają się jako funkcjonariusze lub pracownicy instytucji finansowych, jeśli ich prośby dotyczą Twoich pieniędzy.
- Zawsze skontaktuj się osobiście z rodziną, bankiem lub najbliższą jednostką policji zanim podejmiesz jakiekolwiek działania!
- Jeśli masz wątpliwości - przerwij połączenie i zadzwoń na numer alarmowy 112.


































