iKrotoszyn.pl reklamy
Z powiatu

Co nowego w sprawie radnego Jarosława Kubiaka?

2022-02-21 11:02:00

Historia związana z radnym powiatowym Jarosławem Kubiakiem, byłym pracownikiem firmy HR Smolice, w której to miał rzekomo dopuścić się kradzieży paliwa, ma dalszy bieg. O sprawie pisaliśmy już kilkakrotnie na naszych łamach.


Nie będziemy wracać do genezy problemu, a Czytelników nie będących w temacie odsyłamy do naszych wcześniejszych artykułów.

 

Radny Jarosław Kubiak przedstawia swoją wersję wydarzeń. Pismo trafiło do Starostwa Powiatowego

 

Prokuratura przedstawiła radnemu zarzut kradzieży 275 litrów paliwa, której miał dokonać w okresie od 27 sierpnia 2021 r. do 8 listopada ubiegłego roku. Podejrzany nie przyznał się do stawianych zarzutów i odmówił składania wyjaśnień.

O komentarz poprosiliśmy głównego zainteresowanego - czyli J. Kubiaka, który przekazał nam także ciekawe materiały dotyczące całej sprawy - oraz reprezentującą go kancelarię prawną. Radny złożył do sądu pracy odwołanie od rozwiązania z nim umowy o pracę przez smolicką firmę, a pracodawca odpowiedział na ten pozew załączając ciekawe materiały. Co znajduje się we wspomnianych materiałach?

 

Okazuje się, że - na przykład - władze HR Smolice miały swój pomysł na wykorzystanie budynku objętego ochroną konserwatorską, tzw. bukaciarni. Miano ją wyburzyć i postawić w tym miejscu chłodnię. Tymczasem interwencja J. Kubiaka spowodowała, że musiano te plany zmienić, bowiem sprawą zainteresował się wspomniany konserwator zabytków. Prawnik reprezentujący HR Smolice wyśmiewa interwencję radnego sugerując, że przez jego działanie spółka wyda dodatkowe pieniądze na remont zabytkowej nieruchomości, a w miejscowości pozostanie nieprzyjemny zapach. Tym samym w jakimś sensie potwierdza, że interwencja J. Kubiaka miała miejsce, spór istniał i Spółka HR Smolice być może rozebrałaby zabytkowy budynek bez udziału konserwatora zabytków. Czyżby więc pomiędzy radnym, a zarządem spółki Skarbu Państwa nie układało się najlepiej?

Co więcej, w materiałach skierowanych do sądu radca prawny reprezentujący HR Smolice zwraca się uwagę na to, że wykształcenie zawodowe i wykonywanie prostych prac fizycznych przez J. Kubiaka w zakładzie pracy powoduje, że nie ma on uprawnień do wypowiadania się w sprawie prawidłowości sprawozdań spółki. Idąc tym tokiem rozumowania osoby z wykształceniem zawodowym lub niższym nie mogłyby "wtrącać się" w sprawy osób "wykształconych"?

 

Wracając jednak do rzekomej kradzieży paliwa. Władze spółki, powołując się na nowelizację ustawy z 2018 roku (Dz.U. 2021 poz. 1933 p. 5a) zdecydowały się na podpisanie umowy z agencją detektywistyczną i zainstalowanie monitoringu.

9 listopada 2021 roku doszło do interwencji funkcjonariuszy policji z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, w trakcie której nikogo nie udało się złapać na kradzieży paliwa. Mimo to w materiale, który przedstawiła agencja detektywistyczna stwierdza się kradzież 20 litrów paliwa przez J. Kubiaka. Co więcej, dodaje się także, że nie zdołano ustalić, w jaki sposób bańki z kradzionym olejem napędowym radny wynosi poza zakład pracy.

Sprawozdania agencji detektywistycznej przekazane do sądu pracy nie zawierają nadto żadnej informacji, że paliwo kiedykolwiek i przez kogokolwiek zostało wyniesione z zakładu. Materiał dowodzi jedynie tego, że zostało przelewane ze zbiorników ciągników do pojemników.

 

Adwokat radnego zwraca także uwagę na sposób zatrzymania jego klienta przez policjantów z Poznania. Komenda Wojewódzka podaje, że J. Kubiak, poproszony o wejście do radiowozu dobrowolnie do niego wsiadł, a do zatrzymania nie doszło. Tymczasem, jak twierdzi radny, miano mu nakazać wejście do pojazdu. Radny twierdzi, że został w praktyce bezprawnie czasowo pozbawiony wolności, ponieważ nie mógł bez zgody policji opuścić budynku, w którym prowadzono czynności, a policja pilnowała go nawet w czasie korzystania z toalety zabierając mu w tym czasie telefon komórkowy.

Adwokat ma także zastrzeżenia, co do zabezpieczenia dowodów rzeczowych. Policja paliwo zabezpieczone u radnego w miejscu zamieszkania, co do którego nie było żadnej pewności, że pochodzi z HR Smolice i że jest to to samo paliwo, pozostawiła na terenie Spółki "oddając pod opiekę osoby godnej zaufania". Pomimo tego, że w aktach sądu pracy znajdują się obszerne materiały ze sprawy, które są jawne, Prokuratura Rejonowa w Krotoszynie odmówiła obronie radnego zapoznania z aktami tłumacząc, że wymaga tego zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Dotarliśmy do treści odwołania od tej decyzji, w której kancelaria reprezentująca radnego wskazuje na polityczny wątek sprawy i potencjalną możliwość wpływania na postępowanie, a wcześniej na działania podejmowane wobec J. Kubiaka ze strony jego obozu politycznego.

 

O sprawie zapewne będziemy jeszcze informowali na naszych łamach.



Czytaj również

MALINOWY ZAKĄTEK
4yourcar - Sklep Motoryzacyjny w Krotoszynie
Polub nas na Facebooku - ikrotoszyn.pl
REKLAMA W DODATKU
CONDITOR UBEZPIECZENIA KROTOSZYN
OSK AS Krotoszyn | Maria i Zenon Maśniakowie | Kursy na prawo jazdy | Kategorie AM, A1, A2, A, B, E/B
Kurczak z rożna | Smażalnia ryb | Imprezy | BAR u ŻABY - Koźmin Wlkp.