To był mecz bez historii... Siatkarze ze stolicy Wielkopolski nie wystąpili w swoim najsilniejszym składzie, stąd spotkanie zakończyło się szybkim i łatwym zwycięstwem podopiecznych Tobiasza Kubickiego.
Enea Energetyk Poznań I - Rosmosis-Wawrzyniak KKS Astra Krotoszyn
0:3 (12:25, 10:25, 13:25)
Warto jednak dodać, że w zespole z Krotoszyna zadebiutował nowy, doświadczony zawodnik Marcin Iglewski. Do Astry do końca sezonu został wypożyczony z Krishome KPS Września. Popularny Igła na swoim koncie ma występy m.in. na parkietach pierwszej ligi.
Krotoszynianie z dorobkiem 25 punktów, wciąż są liderem wielkopolskiej trzeciej ligi. A sobotni mecz był ich ostatnim w fazie zasadniczej. Przed pozostałymi zespołami jeszcze jedna kolejka spotkań, a niektóre drużyny mają do rozegrania jeszcze zaległe spotkania. W tym gronie jest m.in. Volley kost-pol.pl Wieleń, który może zagrozić obecnemu liderowi i pozbawić go w samej końcówce rundy zasadniczej, pierwszego miejsca przed play-offami. A pierwszy mecz w tej fazie - 21 grudnia, na wyjeździe. Rywala poznamy za kilka dni.





































