Jedna z takich interwencji miała miejsce w poniedziałek 16 lutego, w miejscowości Wrotków w gminie Koźmin Wielkopolski. - Kolejna w domu jednorodzinnym, który powinien być gwarancją bezpieczeństwa dla nas samych. Działania straży pożarnej były bliźniaczo podobne do pozostałych interwencji jednostek ochrony przeciwpożarowej związanych z pożarem sadzy w przewodzie kominowym. Dotarcie do wylotu przewodu kominowego, stłumienie pożaru za pomocą proszku gaśniczego, usunięcie materiału palnego z pieca, usunięcie nadpalonej sadzy z kanału dymowego, dogaszenie zarzewi ognia oraz weryfikacja zagrożeń przy pomocy urządzeń pomiarowych. Na szczęście tym razem obyło się bez osób poszkodowanych i dużych strat materialnych - wskazuje kpt. Mateusz Dymarski, zastępca oficera prasowego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie.
Od początku sezonu grzewczego na terenie powiatu krotoszyńskiego odnotowano łącznie 25 pożarów. Aż 88% tej liczby stanowiły interwencje związane palącą się sadzą w kominach obiektów mieszkalnych.
Strażacy apelują po raz kolejny. - Prawidłowa eksploatacja kominów zależy w głównej mierze od nas samych. To my pilnujemy przeglądów okresowych i rocznych, zakupujemy opał i dbamy o porządek w pomieszczeniach, gdzie znajduje się kocioł grzewczy, to wreszcie my podejmujemy decyzję o instalacji czujnika dymu i tlenku węgla. Nie dajmy się zabić we własnym domu!
Cząstki sadzy gromadzące się w nieczyszczonych przewodach dymowych są produktem niepełnego spalania materiałów zawierających węgiel. Zgromadzone w kominie sadze mogą spalać się w temperaturze nawet 1000 °C. Takie wysokie wartości temperatur mogą doprowadzić do uszkodzenia komina, co często może skutkować rozprzestrzenianiem się pożaru na konstrukcję budynku, czy emisji tlenku węgla i dymu.
Komenda Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie informuje:
Regularne czyszczenie komina jest podstawą profilaktyki!
Zaniedbanie tego obowiązku sprawia, że sadza osiada na ściankach wewnątrz przewodu dymowego i sukcesywnie go zatyka. Już zaledwie grubość sadzy rzędu kilku milimetrów może być przyczyną pożaru.
Częstotliwość usuwania zanieczyszczeń z przewodów dymowych i spalinowych zależy od intensywności ich używania. Ustawodawca określił częstotliwość czyszczenia przewodów dymowych i spalinowych:
- Dla kotłów na paliwo stałe(węgiel, drewno, ekogroszek) - co najmniej raz na 3 miesiące w okresie użytkowania;
- Dla kotłów na paliwo ciekłe i gazowe (olej opałowy, gaz ziemny, gaz propan-butan) - co najmniej raz na 6 miesięcy w okresie użytkowania.
Oprócz regularnego czyszczenia pamiętajmy o przeglądzie przewodów dymowych, spalinowych, wentylacyjnych oraz instalacji gazowych, które należy przeprowadzić przynajmniej raz w roku.
Prace kontrolne muszą być przeprowadzone przez mistrza kominiarskiego (przewody dymowe, spalinowe oraz wentylacyjne, natomiast w przypadku instalacji gazowych przegląd powinien być wykonany przez osobę posiadającą kwalifikację dozoru nad instalacjami gazowymi.
Niedopełnienie tych obowiązków stanowi naruszenie artykułu 82 Kodeksu wykroczeń i podlega karze grzywny w formie mandatu karnego, karze nagany, karze aresztu, może być to również podstawa do niewypłacenia odszkodowania przez ubezpieczyciela.
W tym miejscu warto przypomnieć jak należy się zachować podczas pożaru komina:
Zamykamy dopływ powietrza do pieca i cały czas obserwujemy komin na całej długości.
Natychmiast gasimy palenisko i wzywamy Straż Pożarną dzwoniąc pod numer alarmowy 112, oraz nakazujemy osobom przebywającym w mieszaniu ewakuację na zewnątrz budynku.
Nigdy nie gasimy pożaru wodą!, gasząc wodą możemy tylko zaszkodzić. Para wodna, która gwałtownie powstaje na skutek działania wysokiej temperatury może doprowadzić do pęknięcia przewodu kominowego.
Otwieramy okna w celu przewietrzenia pomieszczeń, ponieważ ograniczenie dopływu powietrza do paleniska spowoduje powstanie większej ilości tlenku węgla.
Po zakończonych czynnościach straży pożarnej wezwać kominiarza, aby dokonał czyszczenia przewodów i zwrócił uwagę na ich stan techniczny.







































