KWW tworzą dwa główne stowarzyszenia: Krotoszyn Na Nowo oraz Polska 2050, które - jak można było usłyszeć podczas spotkania - połączyła wspólna ocena i wizja przyszłości.
- Przyszłość to podstawa i na tym stawiamy swój program. W Krotoszynie Trzeciej Drogi nie ma. Dlaczego? Bo do tanga trzeba dwojga i absurdalną plotką krążąca po mieście jest to, że jakoby ja jestem za to odpowiedzialna - stwierdziła podczas konferencji Magdalena Paszyn, przewodnicząca Zarządu Wielkopolska i Koła Powiatowego w Krotoszynie Polski 2050. Jej zdaniem Samorządowe Porozumienie Ludowe ma swoją wizję koalicji, w której ludzi z koalicji 2050 nie ma.
Wyliczanie braków...
Koszmar dróg i paraliż korków każdego dnia, brak profilaktyki zdrowia dla każdej grupy społecznej, zbyt małe inwestycje w OZE, zanieczyszczone powietrze, wszechobecna "betonoza", niewykorzystany potencjał kulturalny miasta, brak wsparcia dla małych i mikroprzedsiębiorstw, brak darmowego dostępu do darmowego Internetu dla młodzieży i niedostateczna promocja i brak marki miasta - od takiego wyliczania rozpoczęto przedstawianie obecnego stanu rzeczy w Krotoszynie. Zwrócono także uwagę m.in. na brak dostatecznych działań w sferze polityki senioralnej, brak dialogu z mieszkańcami czy brak programów edukacyjnych dla młodzieży i dzieci.
- Nie chcemy obiecywać gruszek na wierzbie, ale mamy konkretne propozycje, które przedstawimy szczegółowo na następnym wydarzeniu, na konwencji programowej - oświadczyła M. Paszyn. Wówczas także mamy poznać nazwiska osób, które znajdą się na listach wyborczych z ramienia tego komitetu.
Deklaracja kandydata na burmistrza
Póki co, poznaliśmy kandydata na burmistrza Krotoszyna. Jest nim Bartosz Kosiarski - nauczyciel, mikroprzedsiębiorca, obecny opozycyjny radny miejski, a prywatnie mąż i ojciec.
- Przed wami wybór przed tym co było, a Krotoszynem przyszłości, Krotoszynem Na Nowo 20250. Rozwój miasta i gminy zależny jest od potencjału ludzkiego, który - moim zdaniem - tkwi w tym mieście oraz od wielkości budżetu. Bez zwiększenia liczby mieszkańców nie osiągniemy upragnionego rozwoju - mówił B. Kosiarski. - Moim głównym celem będzie harmonijny rozwój miasta na wielu płaszczyznach, ale ze szczególnym uwzględnieniem rozwoju gospodarczego i was drodzy państwo.
Z ust kandydata na burmistrza padła też deklaracja. - Ona dotyczy dyskryminacji. Chcę obiecać, że nikt nigdy nie będzie już w Krotoszynie dyskryminowany, np. ze względu na to, że nie należy do pewnego kręgu ludzi, że krytycznie patrzy na sprawy Krotoszyna - zakończył B. Kosiarski.































