Do zdarzenia doszło 17 października, około godziny 20:00, w miejscowości Stary Kobylin. Przybyli na miejsce strażacy ustalili, że uczestnicy nie uskarżają się na dolegliwości bólowe i nie potrzebują interwencji pogotowia ratunkowego. Na miejsce dotarł także patrol policji.
- Wyznaczona rota wyposażona w sprzęt ochrony dróg oddechowych podała jeden prąd gaśniczy wody w celu ugaszenia palącego się pojazdu. W momencie całkowitej likwidacji zagrożenia pożarowego pojazd sprawdzono kamerą termowizyjną pod kątem występowania miejsc o podwyższonej temperaturze, których nie stwierdzono. Pojazdy przekazano protokólarnie użytkownikom. Dalsze działania polegały na oświetlaniu miejsca zdarzenia - informuje mł. asp. Bartosz Górka, zastępca oficera prasowego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie.
W blisko dwugodzinnej akcji brały udział dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Krotoszynie oraz po jednym zastępie z OSP Kobylin i Smolice.
- Mimo znacznych strat materialnych cieszymy się, że w wyniku groźnie wyglądającego zdarzenia nikt nie ucierpiał. Apel o zachowanie ostrożności i rozwagę na drogach szczególnie w okresie jesiennym i zimowym wciąż aktualny! - przypominają strażacy.
- Jak ustalili policjanci, 18-letni kierujący, mieszkaniec powiatu krotoszyńskiego, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery ochronne - informuje mł. asp. Łukasz Nowak z Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie. Kierujący był trzeźwy. Został ukarany mandatem karnym w wysokości 2 000 zł, bez punktów karnych.









































