- Młody chłopak, poruszając się na hulajnodze elektrycznej, zjechał z chodnika bezpośrednio na przejście dla pieszych i uderzył w bok samochodu marki MG ZS. Po całym zajściu odjechał, pozostawiając uszkodzony pojazd - informują mundurowi.
Kierowca auta zgłosił sprawę w koźmińskim komisariacie.
- Policjanci natychmiast podjęli czynności wyjaśniające. Dzięki zapisom monitoringu miejskiego oraz osiedlowego udało się odtworzyć tor jazdy hulajnogi, jednak jakość nagrań nie pozwalała na jednoznaczną identyfikację sprawcy. Funkcjonariusze nie odpuścili - krok po kroku docierali do kolejnych świadków i osób powiązanych z hulajnogą - podaje policja.
Jak się okazało, właścicielem hulajnogi był mieszkaniec Koźmina, który w dniu zdarzenia pożyczył pojazd koledze. To pozwoliło policjantom ustalić sprawcę zdarzenia. Okazał się nim 14-letni mieszkaniec tej miejscowości.
- Nastolatek za swoje zachowanie odpowie teraz przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich w Krotoszynie. Pamiętajmy - hulajnoga elektryczna to nie zabawka, a pełnoprawny uczestnik ruchu drogowego. Brak ostrożności i lekceważenie zasad bezpieczeństwa mogą prowadzić do niebezpiecznych sytuacji na drodze - zaznaczają policjanci.





































